Prawdopodobny powrót zjawiska La Niña może wpłynąć na światową produkcję rolną w 2026 roku
Zjawisko ENSO weszło w fazę La Niña w październiku. Prognozy Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO) oraz Uniwersytetu Columbia wskazują na powrót zjawiska La Niña w czwartym kwartale 2025 r., a jego widoczne skutki zaczną być odczuwalne na początku 2026 r.
Jeśli prognozy te się potwierdzą, nasz scenariusz zakłada pozytywny wpływ na produkcję rolną w Azji, gdzie w 2026 r. spodziewana jest silniejsza aktywność monsunowa, podczas gdy Ameryka Południowa i Północna oraz południowa Afryka mogą odczuć niekorzystne skutki. La Niña prawdopodobnie spowoduje również, że w sezonie zimowym 2025–2026 w niektórych częściach półkuli północnej panować będą warunki chłodniejsze od średniej – zwłaszcza w Kanadzie, północnych Stanach Zjednoczonych, Chinach, Japonii i na Półwyspie Koreańskim – co potencjalnie może spowodować wzrost zużycia energii na ogrzewanie. Wreszcie może wzrosnąć ryzyko lokalnych ekstremalnych zjawisk pogodowych, w szczególności prawdopodobieństwo wystąpienia huraganów w Zatoce Meksykańskiej.
Globalna nadwyżka zbóż eliminuje niedawną niepewność podażową
Zgodnie z prognozami FAO oczekuje się, że w 2025 r. światowa produkcja zbóż wzrośnie o 2% w ujęciu rok do roku (r/r) (po zerowym wzroście w 2024 r.), osiągając w tym roku poziom 2 911 mln ton, przekraczając tym samym poprzedni rekord ustanowiony w 2023 r. (2 856 mln ton). Ponieważ popyt pozostaje stabilny (2 733 Mt, +0,5%), oczekuje się, że w nadchodzącym roku podaży będzie więcej niż popytu. Pozytywny wkład wniesie produkcja pszenicy, kukurydzy i ryżu, napędzana przez rozszerzenie obszarów uprawnych oraz szczególnie korzystne prognozy plonów. Oczekuje się, że różnice regionalne będą znaczące. W Europie sytuacja będzie prawdopodobnie zróżnicowana – z jednej strony można spodziewać się lepszych zbiorów pszenicy, z drugiej – słabszych perspektyw produkcji kukurydzy. Ameryka Łacińska i Azja będą kluczowymi regionami napędzającymi wzrost podaży zbóż, zwłaszcza dzięki rosnącej produkcji kukurydzy i soi. Natomiast Ameryka Północna stoi w obliczu większej niepewności – spodziewany jest niewielki spadek produkcji pszenicy, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych.
Po odnotowaniu gwałtownego spadku w 2024 r. oczekuje się, że produkcja zbóż w Unii Europejskiej (UE) odnotuje odbicie w 2025 r., dzięki sprzyjającym opadom deszczu i warunkom siewu we Francji, Hiszpanii i we Włoszech w pierwszej połowie roku. Jednak ponadprzeciętne temperatury latem w tych samych krajach mogą negatywnie wpłynąć na plony kukurydzy. Wprowadzenie przez UE od 1 lipca barier celnych na import nawozów z Rosji i Białorusi może również wpłynąć na łańcuchy dostaw i koszty produkcji europejskich producentów zbóż.
Po drugiej stronie Atlantyku prognozy dotyczące produkcji pszenicy są zróżnicowane. W Kanadzie oczekuje się, że produkcja utrzyma się na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego. Natomiast w Stanach Zjednoczonych przewiduje się niewielki spadek produkcji pszenicy (o 3% r/r) z powodu utrzymujących się obaw związanych z suszą. Natomiast w Stanach Zjednoczonych spodziewany jest wzrost upraw zbóż drugorzędnych (kukurydzy, soi), a FAO szacuje, że areał zasiewów wzrośnie o 5% w porównaniu z rokiem 2024.
W Azji upalne i suche warunki pogodowe w Indiach spowodowały korektę w dół krajowych prognoz produkcji. Jednak według danych USDA powszechne nawadnianie złagodziło ten wpływ i oczekuje się, że rok 2025 będzie rekordowym rokiem pod względem zbiorów pszenicy. Na Bliskim Wschodzie niestabilność geopolityczna nadal stanowi zagrożenie. Ewentualne zakłócenia w ruchu morskim przez Cieśninę Ormuz mogą zagrozić dostawom nawozów do krajów azjatyckich w sezonie 2026. Kraje takie jak Indie są szczególnie uzależnione od importu nawozów z krajów Zatoki Perskiej, transportowanych przez tę cieśninę.
Na półkuli południowej trwają zbiory zbóż drugorzędnych w 2025 r. Ogólnie rzecz biorąc, produkcja kukurydzy przekroczyła poziom z ubiegłego roku oraz średnią z ostatnich pięciu lat. W Brazylii korzystne prognozy cenowe przyczyniły się do szacowanego wzrostu areału upraw, a ogólnie dobre warunki pogodowe powinny pozwolić na niewielki wzrost plonów. W Argentynie prognozy dotyczące produkcji kukurydzy są wyższe dzięki korzystnym opadom deszczu, choć produkcja prawdopodobnie pozostanie poniżej średniej z ostatnich pięciu lat. W RPA oczekuje się poprawy zbiorów zbóż w 2025 r. dzięki sprzyjającym warunkom pogodowym, po sezonie 2024 dotkniętym suszą.
Deficyt podaży będzie nadal wywierał presję na rynek surowców rolnych innych niż zboża
W przeciwieństwie do zbóż, inne surowce rolnicze borykają się z niedoborami produkcji – o charakterze strukturalnym w przypadku kakao i bardziej sporadycznym w przypadku cukru. Każdy spadek produkcji wywiera presję na cały łańcuch wartości w sytuacji trwale silnego popytu. Koncentracja łańcuchów dostaw dodatkowo zwiększa wrażliwość tych rynków. Na przykład Wybrzeże Kości Słoniowej i Ghana odpowiadają łącznie za 60% światowej produkcji kakao. Jednak od 2021 r. produkcja w Ghanie spadła o prawie 50%, podczas gdy w Wybrzeżu Kości Słoniowej utrzymuje się na niezmiennym poziomie. W ciągu zaledwie dwóch lat spowolnienie spowodowało trzykrotny wzrost międzynarodowych cen kakao, które obecnie stabilizują się na poziomach czterokrotnie wyższych od średniej z lat 2015–2019. Podobną tendencję zaobserwowano na rynku kawy, gdzie ceny podwoiły się w ciągu ostatnich dwóch lat. Niekorzystne warunki pogodowe w Afryce Zachodniej (w przypadku kakao) i Azji Południowo-Wschodniej (w przypadku kawy), w połączeniu ze strukturalnym spadkiem plonów i niskimi dochodami producentów, miały znaczący wpływ na produkcję w obliczu stale rosnącego popytu.
W 2025 r. eskalacja napięć handlowych osłabi globalny sektor rolno-spożywczy
Produkty rolno-spożywcze stanowią kluczowy element wojny handlowej. Unia Europejska wydaje się obecnie regionem najbardziej narażonym, biorąc pod uwagę znaczny udział produktów rolno-spożywczych w jej eksporcie. Francja, Hiszpania i Włochy są szczególnie podatne na spadek eksportu produktów rolno-spożywczych do Stanów Zjednoczonych i odczuwają bezpośredni wpływ wyższych ceł nałożonych przez administrację Trumpa. Największe ryzyko wydaje się grozić segmentom wina i brandy, produktów mlecznych oraz wyrobów cukierniczych. Zamiast podatku nałożonego w Chinach na europejskie alkohole wysokoprocentowe (zwłaszcza koniak) od października 2024 r., od lipca 2025 r. produkty te podlegają obowiązkowej cenie minimalnej jako środek odwetowy za europejskie cła na chińskie pojazdy elektryczne. Chiny są drugim co do wielkości rynkiem eksportowym dla francuskiego koniaku, odpowiadającym za prawie 20% eksportu, zaraz po Stanach Zjednoczonych (40%). Te dwa kraje mają kluczowe znaczenie dla sektora, biorąc pod uwagę, że 95% produkcji francuskiego koniaku jest przeznaczone na eksport.
Wojna handlowa może również zaszkodzić amerykańskim producentom zbóż. Chińskie środki odwetowe są skierowane przede wszystkim przeciwko amerykańskim produktom rolnym, a cła wynoszą od 10% do 15%, w tym 10% na soję. Chiny są największym na świecie importerem soi i głównym odbiorcą amerykańskiej soi. Chiny już podczas pierwszej kadencji Trumpa w 2018 r. nałożyły cła na amerykańską soję, co spowodowało gwałtowny spadek eksportu o 75% – z 12 mld USD w 2017 r. do 3 mld USD w 2018 r. Kolejny spadek chińskiego importu prawdopodobnie spowodowałby obniżenie cen amerykańskiej soi. Bez zagwarantowanego dostępu do rynków alternatywnych (np. UE) amerykańscy producenci poważnie ucierpieliby na skutek ceł wprowadzonych przez Trumpa.
Ponadto część amerykańskiego sektora rolnego i rolno-spożywczego jest w dużym stopniu uzależniona od zagranicznej siły roboczej. Na przykład 21% pracowników w przetwórstwie mięsnym i 42% w produkcji roślinnej to nielegalni imigranci. Sektory te mogłyby odczuć poważne skutki zaostrzenia amerykańskiej polityki imigracyjnej. W perspektywie krótkoterminowej prawdopodobnie doprowadziłoby to do niedoborów siły roboczej i spowolnienia działalności, co z kolei mogłoby skutkować potencjalnymi stratami przychodów dla przedsiębiorstw. W dłuższej perspektywie oczekuje się wzrostu kosztów produkcji, spowodowanego wyższymi wynagrodzeniami legalnych pracowników zagranicznych i obywateli USA. W kontekście spowolnienia wzrostu gospodarczego w USA – Coface prognozuje wzrost PKB na poziomie 1,0% w 2025 r. – przedsiębiorstwa z tego sektora staną przed podwójnym wyzwaniem w postaci kurczących się marż i słabszego popytu.
Prognozy dla głównych surowców rolnych na rok 2025
Pszenica – Najnowsze prognozy FAO dotyczące produkcji pszenicy w 2025 r. wynoszą 800 mln ton, co odpowiada wielkości produkcji z poprzedniego roku (+0,3% r/r). Oczekuje się, że globalny popyt w 2025 r. pozostanie stabilny. W związku z tym przewidujemy, że ceny pszenicy utrzymają się na stosunkowo niskim poziomie, wynoszącym około 180 USD/t (-7% r/r).
Kukurydza – Według FAO światowa produkcja kukurydzy ma osiągnąć w 2025 r. rekordowy poziom, przy szacowanym wzroście o 3,5% w porównaniu z 2024 r., osiągając około 1,2 mld ton. Wzrost ten wynika głównie z lepszych plonów w Brazylii i Indiach, gdzie krajowy popyt na paszę dla zwierząt oraz wykorzystanie przemysłowe przyczyniły się do zwiększenia areału upraw. Natomiast w UE spodziewany jest spadek produkcji z powodu niekorzystnych warunków pogodowych i korekty areału upraw. Oczekuje się również niewielkiego wzrostu globalnego zużycia kukurydzy (+0,3% r/r), do poziomu 1,5 mld ton, wspieranego przez zwiększone wykorzystanie w paszach i przemyśle. W pierwszej połowie 2025 r. światowe ceny kukurydzy znacznie spadły z powodu obfitej podaży z Ameryki Południowej. W perspektywie średnioterminowej oczekuje się, że ceny będą nadal wykazywać tendencję spadkową. W skali roku prognozujemy średnią cenę na poziomie 200 USD/t, co stanowi spadek o około 2% w porównaniu z rokiem 2024.
Soja – Według FAO oczekuje się, że w 2025 r. światowa produkcja soi nieznacznie wzrośnie (+1,4%, 427 Mt), po wzroście o 6% w poprzednim sezonie. Wzrost ten koncentruje się głównie w Brazylii, podczas gdy produkcja w Argentynie i Stanach Zjednoczonych pozostaje stabilna. Spadek skromnej produkcji przewiduje się jedynie w Europie, a zwłaszcza we Francji. Jeśli chodzi o popyt, Chiny były głównym motorem globalnego popytu, który obecnie się stabilizuje. Chociaż Pekin już wcześniej przeniósł swoje importy ze Stanów Zjednoczonych (-31% od 2017 r.) do Brazylii (+48% w tym samym okresie), niedawne działania odwetowe chińskich służb celnych w zakresie ceł prawdopodobnie wzmocnią tę tendencję. W związku z tym spodziewamy się stosunkowo stabilnych cen w 2025 r. (8% r/r), na poziomie około 375 USD/t.
Ryż – Według FAO oczekuje się, że w 2025 r. światowa produkcja ryżu ponownie wzrośnie, głównie dzięki zwiększeniu areału upraw o prawie 1%. Produkcja osiągnęła rekordowy poziom 552 mln ton w przeliczeniu na ryż łuskany. Wzrost konsumpcji ryżu pozostanie silny (+2% r/r), napędzany zwłaszcza przez kilka krajów afrykańskich. Oczekuje się, że konsumpcja osiągnie najwyższy poziom w historii. Ponowne otwarcie indyjskiego eksportu ryżu w październiku ubiegłego roku również przyczyniło się do spadku cen na rynkach międzynarodowych. Prognozujemy cenę na poziomie 400 USD/t w 2025 r., co oznacza spadek o prawie 30% w porównaniu ze średnią z 2024 r.