Jedna branża, ale istnieje podział na handel detaliczny artykułami spożywczymi i niespożywczymi oraz na gospodarki rozwinięte i wschodzące
Struktura branży detalicznej różni się znacznie w zależności od segmentu – spożywczego i niespożywczego – oraz od tego, czy mowa o gospodarkach rozwiniętych, czy wschodzących. Na rynkach dojrzałych handel detaliczny artykułami nieżywnościowymi stanowi do 60% całkowitych wydatków na towary, podczas gdy handel detaliczny artykułami spożywczymi stanowi pozostałe 40%. W gospodarkach wschodzących proporcje te ulegają zmianie – handel detaliczny artykułami spożywczymi dominuje, osiągając udział na poziomie 70–90%, podczas gdy handel detaliczny artykułami nieżywnościowymi stanowi zaledwie 10–30%.
Różni się również struktura rynku. W gospodarkach rozwiniętych dominują duże sieci handlowe, szczególnie w segmencie spożywczym, gdzie rynki są często silnie skoncentrowane na poziomie krajowym lub regionalnym. Handel detaliczny artykułami niespożywczymi jest bardziej rozdrobniony i charakteryzuje się mieszanką dużych sieci oraz niezależnych podmiotów. W gospodarkach wschodzących sytuacja jest bardziej zróżnicowana, a niezależni detaliści odgrywają znacznie większą rolę na poziomie lokalnym.
Wzrost sprzedaży detalicznej jest zazwyczaj silniejszy w gospodarkach wschodzących, gdzie wzrost liczby ludności, urbanizacja oraz rozwój nowoczesnych sieci detalicznych stanowią potężne czynniki sprzyjające rozwojowi. Od 2019 r. dynamiczne rynki wschodzące, takie jak Chiny, Meksyk, Polska i Wietnam, odnotowują roczny wzrost sprzedaży detalicznej na poziomie 3–5%, w porównaniu z zaledwie 1–3% w większości dojrzałych gospodarek europejskich i północnoamerykańskich.
W obu kategoriach handel detaliczny artykułami spożywczymi jest zazwyczaj bardziej odporny i charakteryzuje się mniejszymi wymaganiami w zakresie kapitału obrotowego, ale oferuje mniej możliwości wyróżnienia się na tle konkurencji, ponieważ rywalizacja opiera się głównie na cenach. Handel detaliczny artykułami niespożywczymi ma charakter bardziej cykliczny i wymaga wyższych poziomów zapasów, ale zapewnia większe możliwości wyróżnienia się poprzez budowanie marki i ofertę produktową.
Ostatnie kilka lat było wyjątkowe, zdominowane przez wahania popytu spowodowane pandemią oraz okres inflacji, który przebiegał różnie w poszczególnych segmentach handlu detalicznego.
Handel detaliczny artykułami nieżywnościowymi: słaby wzrost, presja na marże, rosnące zadłużenie
Wzrost sprzedaży detalicznej artykułów nieżywnościowych spadł w 2025 r. do najniższego poziomu od sześciu lat, przy spowolnieniu inflacji i zasadniczo stabilnych wolumenach, co zaowocowało szacowanym 12-procentowym wzrostem przychodów w skali roku. Oznacza to dalsze spowolnienie w porównaniu z ożywieniem napędzanym wolumenem w latach 2021–2022 (około 10% rocznie) oraz fazą napędzaną inflacją w latach 2023–2024 (około 3% rocznie). Chociaż wyniki były słabe w ujęciu historycznym, okazały się lepsze niż oczekiwano na początku 2025 r.: rynki pracy pozostały odporne, a wzrost płac często przewyższał inflację, wspierając w ten sposób siłę nabywczą i zapewniając nieco wyższe wolumeny sprzedaży niż przewidywano. Jednak odporność popytu odbyła się kosztem marż. Wzrost EBITDA był ujemny niemal nieprzerwanie w ciągu ostatnich trzech lat, ponieważ detaliści woleli priorytetowo traktować utrzymanie wolumenu sprzedaży zamiast marż zysku brutto.
Wyniki w poszczególnych kategoriach handlu detalicznego były zróżnicowane. W 2025 r. tempo wzrostu handlu elektronicznego ponownie przyspieszyło do około 4% po okresie stabilizacji w latach 2023–2024, czemu sprzyjała silna konkurencyjność cenowa wynikająca z kilku lat spadku realnej siły nabywczej. Sprzedawcy elektroniki osiągnęli ponadprzeciętne wyniki (około 5%), co wynikało z rosnącej sprzedaży komputerów i smartfonów oraz wyższych średnich cen sprzedaży. Branża odzieżowa odnotowała zróżnicowane wyniki (około 2%). Segment mody luksusowej pozostał na niezmienionym poziomie na tle rynku, który uległ gwałtownej polaryzacji: duże sieci fast fashion oraz agresywne chińskie platformy internetowe zdobyły udział w rynku, pozostawiając resztę segmentu daleko w tyle. W branży remontowo-budowlanej nie odnotowano znaczącego ożywienia (około +1%), hamowanego przez słabą aktywność budowlaną, mimo poprawy warunków finansowania. Te ostatnie zapewniły jedynie ograniczone wsparcie dla inwestycji mieszkaniowych. Domy towarowe pozostawały pod presją (–1%), dotknięte spowolnieniem sprzedaży dóbr luksusowych oraz długoterminowym spadkiem liczby odwiedzających. Trend konsolidacji rynku nadal się utrzymuje, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych.
Ogólne ryzyko w sektorze pozostaje wysokie. Bilansy nadal obciążone są długiem z okresu pandemii, zgromadzonym w latach 2020–2021, a podwyżki stóp procentowych w latach 2023–2024 osłabiły wskaźniki kredytowe. Stopniowe obniżanie stóp procentowych w Europie i Ameryce Północnej powinno przynieść stopniową ulgę, a poziomy zapasów wydają się spadać w stosunku do szczytowych wartości, co łagodzi nieco presję na płynność — jednak poprawa ta jest częściowa, a czynniki hamujące, takie jak dźwignia finansowa i rentowność, nadal ograniczają perspektywy.
Handel detaliczny artykułami spożywczymi: odporny, ale kształtowany przez zmieniające się zachowania konsumentów
Handel detaliczny artykułami spożywczymi pozostał odporny w 2025 r., odnotowując wzrost sprzedaży na poziomie 3–4%. Po dwóch latach spadku zakupów w obliczu dwucyfrowej inflacji cen żywności wolumeny odnotowały ożywienie dzięki stabilizacji realnych dochodów. Tendencja do „przechodzenia na tańsze produkty”, która charakteryzowała lata 2023–2024 — polegająca na tym, że konsumenci oszczędzali na koszyku zakupowym, wybierając tańsze alternatywy — utrzymała się, ale w 2025 r. pojawiły się oznaki jej stabilizacji.
Marże EBITDA utrzymały się na poziomie 6–7% sprzedaży, nieco powyżej przedpandemicznej normy wynoszącej 5–6%. Wcześniejsze przejście na marki własne stanowiło podstawę rentowności: wyższa penetracja marek własnych sklepów wspierała asortyment, strukturę cenową oraz siłę przetargową wobec producentów markowych, umożliwiając detalistom uzyskanie lepszych warunków. Niemniej jednak zarówno tendencja do wybierania tańszych produktów, jak i zyski z marek własnych wydawały się stabilizować w 2025 r., ograniczając tym samym dalszy wzrost marż.
Utrzymująca się koncentracja na cenach nadal sprzyjała formatom i operatorom najbardziej konkurencyjnym pod względem kosztów, stawiając jednocześnie w niekorzystnej sytuacji mniej wydajnych konkurentów. W rezultacie wyniki finansowe poszczególnych graczy były zróżnicowane, odzwierciedlając różnice w skali działalności, zaopatrzeniu oraz stopniu zaawansowania marek własnych.
Ogólne ryzyko w handlu detalicznym artykułami spożywczymi pozostaje niższe niż w sektorze nieżywnościowym, czemu sprzyja stabilny popyt, defensywny asortyment oraz ograniczone zapotrzebowanie na kapitał obrotowy. Wskaźniki kredytowe nie są jednak tak dobre jak w przeszłości: wyższe koszty finansowania od lat 2023–2024 negatywnie wpłynęły na zdolność obsługi zadłużenia. Stopniowe obniżanie stóp procentowych – zwłaszcza w Europie i Ameryce Północnej – powinno przynieść pewną ulgę, choć poprawa będzie raczej stopniowa niż radykalna.
Handel elektroniczny, rynek towarów używanych oraz reorganizacja powierzchni handlowych nadal stanowią wyzwanie dla branży detalicznej
Oprócz cykli krótkoterminowych branża przechodzi głębokie zmiany strukturalne, zmuszające detalistów do dostosowania się.
Handel elektroniczny to miecz obosieczny. Chociaż sprzedaż internetowa nadal rośnie, dla wielu osiągnięcie rentowności pozostaje trudne ze względu na wysokie koszty logistyki i realizacji zamówień. Istotnym zjawiskiem w tej dziedzinie jest rozwój globalnych platform handlu elektronicznego, zwłaszcza ze strony agresywnych chińskich graczy, którzy zmieniają oblicze rynku.
Rynek towarów używanych szybko się rozwija. Ekspansję napędzają konsumenci zwracający uwagę na koszty oraz trendy związane ze zrównoważonym rozwojem, jednak znaczna część tego wzrostu omija tradycyjnych detalistów, przynosząc korzyści platformom typu peer-to-peer.
Powierzchnie handlowe ulegają przebudowie. Zmieniające się nawyki konsumentów powodują spadek popytu na niektóre formaty sklepów, jednocześnie zwiększając popyt na inne, co zmusza detalistów do ponownego przemyślenia swojej strategii lokalizacyjnej. Dostosowanie się do tych zmian wymaga ukierunkowanych inwestycji, co stanowi wyzwanie dla detalistów silnie uzależnionych od jednego formatu.