Budownictwo

Azja i Pacyfik
Bardzo wysokie ryzyko
Europa Środkowo-Wschodnia
Bardzo wysokie ryzyko
Ameryka Łacińska
wysokie ryzyko
Bliski Wschód i Turcja
Bardzo wysokie ryzyko
Ameryka Północna
Bardzo wysokie ryzyko
Europa Zachodnia
Bardzo wysokie ryzyko
This content has been automatically translated. It may not be as accurate as the original.

Podsumowanie

Mocne strony

  • Działalność wynikająca z utrzymującego się wzrostu urbanizacji w krajach rozwijających się oraz niedoboru mieszkań w gospodarkach rozwiniętych
  • Możliwości biznesowe, inwestycje i innowacje dla firm z tej branży w kontekście transformacji energetycznej
  • Silny impuls do rozwoju infrastruktury

Słabe strony

  • Poziom zadłużenia firm budowlanych pozostaje wysoki, zwłaszcza w Chinach
  • Wysokie zadłużenie gospodarstw domowych w skali globalnej
  • Podatność na zakłócenia w łańcuchu dostaw i niedobory siły roboczej
  • Sektor cykliczny, na który wpływ ma sytuacja gospodarcza na świecie
  • Wysokie stopy procentowe na całym świecie

Ocena ryzyka sektorowego

Oczekuje się, że ogólna aktywność w sektorze budowlanym w 2026 r. pozostanie na niskim poziomie, po umiarkowanym roku 2025. W Europie obserwuje się zróżnicowane tendencje: niektóre kraje nadal borykają się z trudnościami, podczas gdy inne wykazują większą dynamikę, częściowo dzięki wsparciu finansowemu Unii Europejskiej. Ameryka Północna stoi w obliczu spowolnienia – rynek mieszkaniowy w Stanach Zjednoczonych jest osłabiony przez wysokie oprocentowanie kredytów hipotecznych, a w Kanadzie panuje stagnacja. W regionie Azji i Pacyfiku sytuacja jest zróżnicowana: Chiny pozostają w słabej kondycji z powodu zadłużenia i nadpodaży, podczas gdy Indie i niektóre kraje Azji Południowo-Wschodniej utrzymują wzrost. Region Zatoki Perskiej wyróżnia się wysoką aktywnością, choć niższe ceny ropy i rosnące koszty mogą nieco ostudzić ambicje.

Rynki mieszkaniowe zaczynają się stabilizować po dwóch trudnych latach, wspierane przez obniżki stóp procentowych i poprawę sytuacji w zakresie wydawania pozwoleń na budowę. Budownictwo komercyjne powoli się ożywia, a sektory logistyki i centrów danych stanowią obszary wzrostu, jednak popyt na powierzchnie biurowe oraz ogólna aktywność w sektorze niemieszkaniowym pozostają na niskim poziomie. Budownictwo inżynieryjne jest segmentem najbardziej odpornym, napędzanym przez rządowe projekty infrastrukturalne.

Dekarbonizacja pozostaje strategicznym priorytetem dla sektora, szczególnie w przypadku materiałów budowlanych, które w znacznym stopniu przyczyniają się do globalnych emisji. Chociaż firmy intensywnie inwestują w bardziej ekologiczne technologie, inicjatywy te wymagają znacznych nakładów kapitałowych, co stwarza wyzwania związane z rentownością – zwłaszcza dla mniejszych przedsiębiorstw posiadających starsze aktywa.

Firmy budowlane nadal borykają się ze słabą sytuacją finansową, wysokim poziomem zadłużenia i rosnącymi kosztami. Wskaźniki niewypłacalności pozostają na wysokim poziomie, co odzwierciedla strukturalne słabości całego sektora. Rynek nieruchomości – ważny czynnik napędzający popyt – nie odzyskał jeszcze w pełni równowagi, co zwiększa niepewność co do przyszłych portfeli zamówień i decyzji inwestycyjnych.

Analiza ekonomiczna sektora

Ostrożne prognozy na rok 2026

Oczekuje się, że w 2026 r. europejski sektor budowlany odnotuje wzrost po umiarkowanym 2025 r., w którym na kilku kluczowych rynkach – takich jak Francja i Niemcy – nastąpiło spowolnienie. Natomiast Hiszpania pozostała stosunkowo odporna na kryzys i korzysta również z wyjątkowo korzystnego portfela projektów. Wielka Brytania plasuje się gdzieś pośrodku – słaby sektor prywatny jest równoważony przez rosnące inwestycje infrastrukturalne, co sprzyja bardziej pozytywnym perspektywom na rok 2026.

W Ameryce Północnej aktywność budowlana ulega spowolnieniu. Sektor mieszkaniowy w Kanadzie pozostaje w stagnacji, podczas gdy sektor inżynierii lądowej w Meksyku słabnie z powodu ograniczenia praktyki „friend-shoringu” oraz konsolidacji fiskalnej. Perspektywy dla Stanów Zjednoczonych są niepewne, przy osłabionym rynku mieszkaniowym spowodowanym wysokimi stopami procentowymi kredytów hipotecznych, spowolnieniem w sektorze inżynierii lądowej oraz względnym spadkiem aktywności w sektorze komercyjnym (nie mieszkaniowym). Wyzwania te potęguje pogłębiający się niedobór wykwalifikowanej siły roboczej oraz wysokie koszty produkcji, częściowo spowodowane presją importową.

Sytuacja w regionie Azji i Pacyfiku jest zróżnicowana. Chiny nadal mają negatywny wpływ na aktywność w regionie, co wynika ze słabej sprzedaży, niskich marż i utrzymujących się obaw związanych z zadłużeniem. W Australii spodziewana jest stopniowa poprawa w 2026 r., natomiast Indie powinny utrzymać solidny wzrost, choć w wolniejszym tempie niż w poprzednich latach.

W regionie Zatoki Perskiej sektor budowlany pozostaje silny w Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA). Oczekuje się, że wzrost utrzyma się do 2026 r., chociaż niższe ceny ropy, opóźnienia w realizacji projektów i rosnące koszty mogą ostudzić ambicje rządów tych krajów.

Perspektywy dla budownictwa mieszkaniowego są zróżnicowane

Po kolejnym spadku o prawie 1% w ujęciu rok do roku w pierwszych ośmiu miesiącach 2025 r. – głównie z powodu spadku o prawie 6% w Niemczech i Francji – przewiduje się, że europejski sektor mieszkaniowy odnotuje ożywienie w 2026 r., wspierany przez obniżki stóp procentowych wprowadzone w ostatnich latach przez Europejski Bank Centralny i inne banki centralne, choć długoterminowe stopy pozostają na wysokim poziomie, co ogranicza efekt tych działań w krajach o długoterminowych stałych stopach kredytów hipotecznych, takich jak Francja. Po dwóch trudnych latach ceny nieruchomości mieszkaniowych osiągają dno w większości krajów, a liczba pozwoleń na budowę w końcu rośnie, co sygnalizuje poprawę sytuacji w sektorze – nawet we Francji i Niemczech, choć w tym ostatnim przypadku punkt wyjścia jest bardzo niski. Niemniej jednak marże pozostają niewielkie, koszty obsługi zadłużenia są wysokie, a liczba upadłości nadal utrzymuje się na wysokim poziomie.

W Stanach Zjednoczonych długoterminowe stałe oprocentowanie kredytów hipotecznych pozostaje wysokie: 30-letnia stała stopa procentowa Freddie Mac nadal wynosi około 6,4% i hamuje popyt. Skorygowane o inflację wydatki na budownictwo spadły o prawie 5% rok do roku w pierwszych siedmiu miesiącach 2025 r. Stopy te przewyższają oprocentowanie istniejących kredytów hipotecznych, co przyczynia się do stagnacji rynku, ponieważ nowi nabywcy nie mogą wejść na rynek, a sprzedający nie chcą rezygnować ze swoich kredytów hipotecznych o niskim oprocentowaniu. W związku ze spowolnieniem wzrostu gospodarczego i spadkiem liczby wydawanych pozwoleń na budowę w całym 2025 r. oczekuje się, że rynek mieszkaniowy pozostanie słaby w 2026 r.

W większości krajów regionu Azji i Pacyfiku sektor mieszkaniowy pozostaje w słabej kondycji. Chiny borykają się z problemem nadpodaży, podczas gdy niekorzystna sytuacja demograficzna w Japonii i Korei Południowej ogranicza wzrost. Urbanizacja nadal jednak wspiera aktywność w Indiach i większości krajów Azji Południowo-Wschodniej. W Australii obserwuje się ożywienie, napędzane niższymi stopami procentowymi i rosnącą liczbą wydanych pozwoleń na budowę.

Infrastruktura nadal stabilna

Budownictwo inżynieryjne było najbardziej stabilnym segmentem w Europie – odnotowując wzrost o 1,5% rok do roku w pierwszych ośmiu miesiącach 2025 r. – i oczekuje się, że w 2026 r. będzie nadal rosnąć. Inicjatywy rządowe – takie jak niemieckie ambicje infrastrukturalne – oraz fundusze unijne będą napędzać aktywność w tym sektorze. Ostatnie transze z Europejskiego Instrumentu Odbudowy i Odporności (RRF), o łącznej wartości około 35 mld EUR w obu przypadkach, zostaną przydzielone Hiszpanii i Włochom. Jednak konsolidacja fiskalna i zbliżające się wybory mogą ograniczyć inwestycje w niektórych krajach, na przykład wybory samorządowe we Francji w 2026 r. Niedobór siły roboczej pozostaje istotnym ograniczeniem, powodując wzrost kosztów, choć marże w dużej mierze zostały utrzymane, a liczba upadłości była stosunkowo niewielka.

W Stanach Zjednoczonych sektor inżynierii lądowej utrzymał tempo wzrostu – choć aktywność pozostała na niezmienionym poziomie w pierwszych siedmiu miesiącach 2025 r. po silnym wzroście w poprzednich dwóch latach – i oczekuje się, że w 2026 r. będzie nadal stabilnie rosnąć, przy czym portfel zamówień stanowi około trzech czwartych bieżącej aktywności. Niedobór siły roboczej jest dotkliwy, co prowadzi do wzrostu płac i wyższych kosztów, a sytuację pogarszają cła. Niemniej jednak przedsiębiorstwom dotychczas udało się utrzymać marże.

W rozwijających się krajach azjatyckich zapotrzebowanie na lepszą infrastrukturę pozostaje wysokie, co sprzyja dobrym perspektywom w Indiach i Chinach, gdzie rząd nadal realizuje inwestycje. Oczekuje się również, że wydatki publiczne będą podtrzymywać aktywność w krajach rozwiniętych, zwłaszcza w Japonii i Australii, gdzie nacisk kładzie się na infrastrukturę cyfrową, energetykę oraz odporność na klęski żywiołowe.

W oparciu o ambitne plany rządy Arabii Saudyjskiej („Wizja 2030”) i Zjednoczonych Emiratów Arabskich („Wizja gospodarcza Abu Zabi 2030” oraz „Strategia przemysłowa Dubaju 2030”) nadal napędzają silny wzrost, dążąc do dywersyfikacji gospodarki i uniezależnienia jej od produkcji węglowodorów.

Spodziewane powolne ożywienie w sektorze komercyjnym

W 2025 r. europejski sektor nieruchomości niemieszkalnych znalazł się w stagnacji – w okresie 12 miesięcy do czerwca liczba pozwoleń na budowę spadła o około 2% w ujęciu rok do roku (z wyłączeniem biur), a liczba pozwoleń na budowę biurowców w UE spadła o 15% – jednak w 2026 r. spodziewana jest niewielka poprawa, ponieważ firmy planują zwiększyć nakłady inwestycyjne po okresie wstrzymywania się z nimi spowodowanym niepewnością i wysokimi stopami procentowymi. Chociaż rynek powierzchni biurowych nadal boryka się z trudnościami, ogólne ceny nieruchomości komercyjnych ustabilizowały się, ponieważ inne segmenty rynku, takie jak logistyka i magazynowanie, nadal radzą sobie dobrze.

W Stanach Zjednoczonych aktywność na rynku nieruchomości komercyjnych była napędzana przez kolejne fale inwestycji – najpierw w sektorze produkcji ICT (głównie dzięki ustawie CHIPS Act), a następnie przez boom w sektorze centrów danych. Oczekuje się, że ten ostatni sektor będzie nadal się rozwijał w 2026 r., a zaległe zamówienia będą wspierać aktywność przez cały rok. Pomijając produkcję ICT i centra danych, w pierwszych siedmiu miesiącach 2025 r. budownictwo komercyjne odnotowało spadek o 7% w ujęciu rok do roku. Ponadto tempo wzrostu cen nieruchomości komercyjnych uległo spowolnieniu, a prognozy dla pozostałych sektorów wskazują na potencjalne spowolnienie.

Perspektywy w regionie Azji i Pacyfiku są bardziej zróżnicowane. Budownictwo niemieszkaniowe w Chinach pozostaje na niskim poziomie, przy niskim stopniu wykorzystania mocy produkcyjnych i ograniczonych inwestycjach. W Korei Południowej obserwuje się podobne tendencje. Natomiast Japonia i Australia prezentują bardziej korzystne perspektywy, przy nadal korzystnych cenach nieruchomości komercyjnych i pozytywnych zamiarach inwestycyjnych. Pomimo niepewności związanej z cłami perspektywy inwestycji kapitałowych w Indiach powinny nadal wspierać budownictwo komercyjne, a kraj ten pozostaje atrakcyjną alternatywą dla Chin.

Powolny wzrost, ale stabilne perspektywy dla materiałów budowlanych

Oczekuje się, że w 2026 r. popyt na cement i beton w Europie i Ameryce Północnej nieznacznie wzrośnie, zarówno pod względem wielkości, jak i cen. W regionach rozwijających się, takich jak Afryka i Azja, wzrost wielkości sprzedaży prawdopodobnie przewyższy wzrost cen. Bliski Wschód – a zwłaszcza Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie – również wyróżnia się dobrymi perspektywami wzrostu.

Przedsiębiorstwa z branży materiałów budowlanych w dużej mierze zachowały swoją siłę cenową, zwłaszcza w segmentach produktów o większej masie. W rezultacie sprzedaż przewyższała wzrost wolumenu (który sporadycznie spadał), a marże zysku zasadniczo pozostawały stabilne.

Sektor budowlany – zwłaszcza przemysł materiałów budowlanych – ma znaczący udział w globalnej emisji dwutlenku węgla. Produkcja materiałów takich jak cement, stal i szkło jest energochłonna i generuje znaczne ilości gazów cieplarnianych. W odpowiedzi na to branża intensywnie inwestuje w inicjatywy na rzecz dekarbonizacji. Jednak związane z tym nakłady inwestycyjne stanowią poważne wyzwanie finansowe, zwłaszcza dla mniejszych firm posiadających starsze zakłady i sprzęt.