Stabilny wzrost, trwale napędzany eksportem węglowodorów
Oczekuje się, że w 2026 r. wzrost gospodarczy będzie kontynuowany, podobnie jak miało to miejsce w 2025 r. Pomimo spowolnienia chińskiej gospodarki – która jest zdecydowanie głównym rynkiem eksportu węglowodorów – stosunkowo wysokie ceny gazu i ropy będą nadal wspierać przychody z eksportu. Sektor gospodarki niezwiązany z węglowodorami skorzysta na dodatkowych inwestycjach w przemysł petrochemiczny (rafinacja i produkcja nawozów) oraz w rolnictwo, zwłaszcza w uprawę bawełny, która jest eksportowana głównie do Turcji. Uprawa bawełny, prowadzona wzdłuż rzeki Amu-Daria, która ma swoje źródło w górach Pamir między Afganistanem a Tadżykistanem i stanowi część granicy z Uzbekistanem, nadal korzysta z darmowej siły roboczej, mobilizowanej przez państwo poprzez system pracy przymusowej, w który zaangażowanych jest dziesiątki tysięcy osób. Działalność gospodarcza będzie również w niewielkim stopniu wspierana przez wydatki publiczne, zwłaszcza inwestycje w autostradę Aszchabad–Türkmenabat (łączącą północ i południe z wschodnią częścią kraju) oraz w rozwój nowego miasta Arkadag – flagowego projektu rozpoczętego od zera w 2019 r., który wciąż jest w trakcie budowy, choć miasto pozostaje na razie w dużej mierze niezamieszkane, pomimo swoich rozmiarów i bogatej ornamentyki.
Konsumpcja prywatna i sektor usług będą nadal ograniczone przez niskie płace, ubóstwo, bezrobocie oraz niedobory podstawowych towarów, co wynika z rygorystycznej kontroli walutowej. Inflacja ponownie wzrośnie, napędzana corocznym wzrostem wynagrodzeń i emerytur w sektorze publicznym o około 10% oraz zniekształceniami cenowymi spowodowanymi istnieniem równoległego rynku walutowego.
Rząd dąży do zmniejszenia swojej zależności od Chin poprzez gazociągi do Pakistanu i Indii (projekt TAPI, którego ukończenie zostało przełożone na koniec dekady) oraz do Europy poprzez gazociąg transkaspijski, który przebiegałby przez Azerbejdżan i Turcję. Niedawne spotkanie przywódców Azerbejdżanu i Turkmenistanu ponownie rozbudziło spekulacje: projekt ten budziłby ogromne zainteresowanie Europy, ale pozostaje politycznie niestabilny, ponieważ Moskwa i Teheran sprzeciwiają się mu, chcąc zachować swoją rolę tranzytową oraz udział w rynku gazu. Wysiłki rządu koncentrują się zatem na reaktywacji gazociągu „D” do Chin, co zwiększyłoby zdolności dostawcze dzięki umowom barterowym, w ramach których turkmeński gaz jest wysyłany do wschodniego Iranu, a Iran odpowiada za dostarczanie swojego gazu do Turcji i Iraku – a także na zagospodarowaniu gigantycznego złoża Galkynysh (400 km na wschód od Aszchabadu) oraz nowych złóż morskich na Morzu Kaspijskim.
Wygodna sytuacja budżetowa
Oczekuje się, że niewielka nadwyżka budżetowa utrzyma się w latach 2025 i 2026. Dziewięćdziesiąt procent dochodów publicznych pochodzi z handlu węglowodorami. Spadek dochodów z węglowodorów związany z obniżką cen gazu i ropy mógłby zostać zrównoważony przez dochody z innych źródeł. Wydatki będą rosły w tym samym tempie, wraz ze wzrostem wynagrodzeń urzędników państwowych i emerytur. Oczekuje się, że programy socjalne, takie jak kontrola cen i racjonowanie żywności, będą kontynuowane. Inwestycje publiczne będą skoncentrowane na infrastrukturze i sektorach niezwiązanych z węglowodorami. Na koniec, podobnie jak co roku, prawdopodobnie ogłoszone zostaną kolejne projekty o niskiej wartości dodanej, takie jak liczne pomniki przywódcy, jego ulubionych zwierząt oraz postaci narodowych. Zadłużenie Turkmenistanu pozostanie stabilne, a jego bardzo niewielka kwota znajduje się w całości w rękach wierzycieli krajowych.
Oczekuje się, że nadwyżka na rachunku bieżącym będzie się nadal zmniejszać w 2026 r. Import będzie rósł szybciej niż eksport: roboty publiczne wymagają materiałów budowlanych z zagranicy, a wyższe wynagrodzenia urzędników państwowych napędzają popyt na towary konsumpcyjne, chociaż dostęp do tych ostatnich pozostaje utrudniony ze względu na kontrolę walutową. Saldo usług może ulec poprawie w nadchodzących latach dzięki rozwojowi turystyki, który ma zostać pobudzony przez uproszczenie procedur wjazdowych do kraju oraz wprowadzenie wizy elektronicznej. Potencjał turystyczny jest jednak mniejszy niż w sąsiednim Uzbekistanie, który posiada bardziej atrakcyjne zabytki. Większość bezpośrednich inwestycji zagranicznych pochodzi z Chin, zwłaszcza w ramach inicjatywy „Jeden pas i jedna droga”, ale ich udział w PKB jest stosunkowo niski. Bezpośrednie inwestycje zagraniczne pomagają w utrzymaniu gazociągów do Chin oraz w eksploatacji złoża Galkynysh. Turkmenistan nie korzysta z żadnych wielostronnych programów pomocowych ani inwestycyjnych. Nadwyżka na rachunku bieżącym przekłada się na znaczne rezerwy walutowe, odpowiadające wartości 19 miesięcy importu.
Jeden z kilku reżimów autorytarnych w Azji Środkowej
Turkmenistan jest oficjalnie republiką prezydencką, ale w praktyce od momentu uzyskania niepodległości w 1991 r. funkcjonuje jako reżim autorytarny. W 2022 r. nastąpiła dynastyczna zmiana władzy wraz z wyborem Serdara Berdimuhamedowa na prezydenta, podczas gdy jego ojciec, Gurbanguly, były głowa państwa, zachowuje decydujący wpływ jako przewodniczący izby wyższej parlamentu, w której skupia się rzeczywista władza. System wielopartyjny, zatwierdzony w 2012 r., nie pozwolił na powstanie prawdziwej opozycji, a życie polityczne jest ściśle kontrolowane. Swobody obywatelskie są ograniczone, media podlegają nadzorowi, a społeczeństwo obywatelskie jest uciszane. Kult jednostki, wszechobecny w oficjalnych komunikatach, wzmacnia legitymację przywódców i towarzyszą mu monumentalne projekty architektoniczne, często stojące w sprzeczności z sytuacją społeczno-gospodarczą charakteryzującą się ukrytymi niedoborami, bezrobociem i spadkiem liczby urodzeń.
Na arenie międzynarodowej Turkmenistan podtrzymuje swoją doktrynę neutralności, ogłoszoną w 1995 r. i uznaną przez ONZ, jednocześnie wzmacniając swoje więzi gospodarcze i polityczne z Chinami, swoim głównym partnerem handlowym i finansowym. Przywódcy często spotykają się na regionalnych szczytach dyplomatycznych, w ramach inicjatywy „Jeden pas i jedna droga”, a we wrześniu 2025 r. – na szczycie SCO, mimo że Turkmenistan nie jest jej członkiem. Od 2022 r. kraj ten jest również członkiem Organizacji Państw Tureckich, co oznacza zbliżenie z Turcją i względne oddalenie się od Rosji. Turkmenistan jest również członkiem Organizacji Współpracy Islamskiej.
Kraj ten ostrożnie współpracuje ze swoimi bezpośrednimi sąsiadami. Na południu głównym przedmiotem troski jest Afganistan: stabilność reżimu talibów zadecyduje o przyszłości projektu gazociągu TAPI oraz o dostępie do zasobów wodnych rzeki Amu-Daria. Stosunki z Iranem są ambiwalentne, oscylując między sporadyczną współpracą energetyczną a powtarzającymi się napięciami związanymi z uregulowaniem długów za gaz. Stosunki z Uzbekistanem uległy poprawie od czasu regionalnego otwarcia Taszkentu, szczególnie w kwestiach handlu i podziału zasobów wodnych. Wreszcie stosunki z Kazachstanem pozostają stabilne i koncentrują się na współpracy na Morzu Kaspijskim oraz rurociągach do Chin.

Chiny
Uzbekistan
Turcja
Europa
Azerbejdżan
Kazachstan