#Publikacje ekonomiczne

CEE TOP 500: Przychody rosną, zyski stoją w miejscu. Marże pod coraz większą presją

Największe firmy Europy Środkowo-Wschodniej ponownie weszły na ścieżkę wzrostu w 2025 roku, napędzane rosnącą konsumpcją i inwestycjami publicznymi. Mimo wzrostu sprzedaży rentowność pozostała pod presją. Rosnące koszty pracy, słabszy popyt na rynkach zagranicznych i coraz silniejsza konkurencja ograniczały możliwość poprawy marż i zysków.

Według 18. edycji rankingu Coface CEE Top 500 największe firmy Europy Środkowo-Wschodniej zwiększyły swoje przychody o 2,9%, do 1,12 bln euro, a ponad dwie trzecie z nich odnotowało wzrost sprzedaży. Mimo poprawy wyników sprzedażowych zyskowność pozostała pod presją. Łączny zysk netto utrzymał się na poziomie 34,9 mld euro, a marża netto spadła z 3,2% do 3,1%.

 

Liderzy CEE Top 500: Wzrost wraca, ale rentowność pozostaje pod presją

Ożywienie gospodarcze w Europie Środkowo-Wschodniej było kontynuowane w 2025 roku, a średnie tempo wzrostu PKB w regionie osiągnęło 2,4%. Głównym motorem wzrostu pozostała konsumpcja gospodarstw domowych, wspierana przez wzrost realnych wynagrodzeń i utrzymującą się dobrą sytuację na rynku pracy. Inwestycje dodatkowo pobudzały projekty infrastrukturalne i energetyczne finansowane ze środków Unii Europejskiej.

Mniej sprzyjające warunki panowały natomiast w sektorach nastawionych na eksport. Słaby popyt z Niemiec oraz napięcia w globalnym handlu związane z wojnami handlowymi osłabiały perspektywy wzrostu.

Pomimo poprawy sprzedaży wśród największych firm regionu, wyższe przychody nie przełożyły się na wzrost zysków. Wzrost wynagrodzeń nadal przewyższał tempo wzrostu produktywności, koszty finansowania pozostawały wysokie, a część dużych przedsiębiorstw przemysłowych odnotowała znaczące straty. W rezultacie liczba nierentownych firm wzrosła z 65 do 74, co dodatkowo zwiększyło presję na rentowność całego regionu.

Prawdziwym wyzwaniem staje się dziś przekształcenie wzrostu gospodarczego w trwałą rentowność. W obliczu rosnących kosztów pracy i coraz silniejszej konkurencji firmy z Europy Środkowo-Wschodniej będą musiały zwiększać produktywność, generować większą wartość dodaną oraz przesuwać się w kierunku bardziej zaawansowanych segmentów łańcucha wartości.

To właśnie te czynniki będą w coraz większym stopniu decydować o tym, które przedsiębiorstwa zdołają przełożyć poprawiające się warunki rynkowe na długoterminowy wzrost i trwałą przewagę konkurencyjną.

mówi Mateusz Dadej, Główny Ekonomista Coface w Polsce i w Regionie Europy Środkowo-Wschodniej. 

 

Sytuacja w poszczególnych krajach: Polska liderem, Rumunia zyskuje na znaczeniu

Polska pozostaje niekwestionowanym liderem rankingu, z 172 firmami obecnymi w zestawieniu, co jest efektem dużego potencjału krajowego rynku. Szczególnie dobre wyniki osiągnęły przedsiębiorstwa nastawione na konsumentów, natomiast rentowność obniżały słabsze rezultaty sektorów rafineryjnego, chemicznego i górnictwa węgla.

Czechy odnotowały solidny wzrost, napędzany głównie przez silną branżę motoryzacyjną. Z kolei Węgry mogły pochwalić się dobrymi wynikami w sektorach elektroniki i handlu detalicznego, choć jednocześnie presję odczuwały branże produkcji baterii i motoryzacji.

Rumunia wyróżniła się na tle czterech największych gospodarek regionu. Łączne przychody rumuńskich firm wzrosły o 6,2%, czemu sprzyjały dobre wyniki sektora handlu detalicznego oraz przemysłu motoryzacyjnego.

 

Kluczowi gracze: Stabilizacja na szczycie rankingu, pojawiają się nowe obszary wzrostu

Pierwsza siódemka rankingu pozostała bez zmian. Orlen utrzymał pozycję lidera, natomiast czeska Škoda Auto pozostała na drugim miejscu i jednocześnie osiągnęła najwyższy zysk netto w całym zestawieniu. Na trzeciej pozycji znalazła się Jeronimo Martins Polska, właściciel największej sieci handlowej w Polsce, Biedronki, co potwierdza utrzymującą się siłę firm zorientowanych na konsumenta.

W dalszej części rankingu szczególnie wyróżniały się przedsiębiorstwa korzystające z rosnących inwestycji w centra danych, nowych projektów w sektorze motoryzacyjnym oraz transformacji energetycznej. Trend ten pokazuje, że źródła wzrostu gospodarczego w Europie Środkowo-Wschodniej stopniowo się zmieniają i stają się coraz bardziej zróżnicowane.

 

Trendy sektorowe: Model wzrostu Europy Środkowo-Wschodniej się zmienia

Przemysł nadal stanowi fundament gospodarki regionu, jednak źródła wzrostu stają się coraz bardziej zróżnicowane. Sektor motoryzacyjny i transportowy był najliczniej reprezentowaną branżą w rankingu, z 94 firmami, choć jego wyniki były zróżnicowane. Na kondycję sektora wpływał utrzymujący się słaby popyt w Europie oraz rosnąca konkurencja ze strony chińskich producentów.

Jednocześnie handel detaliczny korzystał z rosnących wydatków konsumentów, a branża budowlana dynamicznie rozwijała się dzięki realizacji projektów infrastrukturalnych finansowanych ze środków Unii Europejskiej.

Coraz większe znaczenie zyskuje również sektor obronny. Czterech największych producentów uwzględnionych w rankingu zwiększyło łączne przychody aż o 49%, co wskazuje na rosnący potencjał tej branży jako nowego motoru wzrostu w regionie.

Z drugiej strony, pod presją pozostawały sektory rafineryjny, chemiczny i metalurgiczny, które mierzyły się ze spadkiem cen surowców, słabszym popytem przemysłowym oraz coraz silniejszą konkurencją na rynkach międzynarodowych.

CEE zbudowało swoją siłę na fundamencie przemysłu oraz ścisłej integracji z europejskimi łańcuchami dostaw. To wciąż istotna przewaga, jednak otoczenie biznesowe ulega zmianom.

Sukces odniosą te firmy, które potrafią połączyć tę przemysłową siłę z wyższą produktywnością, większą elastycznością oraz zdolnością do szybkiego reagowania na nowe źródła wzrostu.

mówi Jarosław Jaworski, CEO Coface w Europie Centralnej i Wschodniej.

 

Rynek pracy: większy nacisk na produktywność

Firmy z rankingu Top 500 zatrudniały w 2025 roku 2,53 mln pracowników, czyli o 1,3% więcej niż w poprzedniej edycji rankingu. 
Wzrost ten wynikał jednak głównie ze zmian w składzie rankingu. W ujęciu porównywalnym poziom zatrudnienia pozostał zasadniczo stabilny, co odzwierciedla bardziej ostrożne podejście do rekrutacji oraz kontynuację inwestycji w automatyzację i zwiększanie produktywności.

 

Perspektywy: umiarkowany wzrost przy utrzymującej się niepewności

Coface przewiduje wzrost PKB krajów Europy Środkowo-Wschodniej na poziomie 2,3% w 2026 r. oraz 2,6% w 2027 r., napędzany głównie przez konsumpcję prywatną, inwestycje oraz wyższe wydatki na obronność.

Zwiększone wydatki publiczne w Niemczech mogą stopniowo wspierać eksporterów z regionu CEE, jednak napięcia handlowe i nasilająca się konkurencja międzynarodowa wciąż stanowią istotne czynniki ryzyka.

Przy już i tak niewielkich marżach wyzwaniem dla największych firm regionu staje się nie tylko dalszy wzrost, lecz przede wszystkim przekształcenie tego wzrostu w trwałą rentowność.

Autorzy i eksperci