Choć polska gospodarka utrzymuje solidne tempo wzrostu, sytuacja wielu przedsiębiorstw pozostaje trudna. Jak wynika z najnowszego raportu Coface, w pierwszych trzech kwartałach 2026 roku Coface odnotował 3599 postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych dotyczących przedsiębiorstw. To o 1,5% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Ekonomiści zwracają również uwagę na coraz większą dynamikę wzrostu liczby niewypłacalności r/r, co świadczy o pogarszającej się sytuacji sektora. Jak zmienia się sytuacja w poszczególnych branżach i czego można spodziewać się w ostatnim kwartale 2026 roku?
W trzecim kwartale 2026 roku polskie firmy musiały radzić sobie z kolejną odsłoną szoku energetycznego. Choć pod koniec czerwca baryłka ropy Brent kosztowała ok. 76 USD, to ponowna blokada cieśniny Ormuz sprawiła, że już trzy miesiące później jej cena znów wzrosła – tym razem przekraczając 107 USD. Przyczyną wysokich cen paliw był także brak osłony w postaci pakietu CPN, który wygasł z końcem czerwca. Obniżone stawki VAT i akcyzy na paliwa przywrócono dopiero na dwa ostatnie tygodnie sierpnia. To właśnie między innymi te czynniki spowodowały, że tylko w trzecim kwartale 2026 roku niewypłacalność ogłosiło 967 przedsiębiorstw – czyli o 10,9% więcej niż rok wcześniej w analogicznym okresie i najwięcej w tym czasie co najmniej od 2018 roku.
Koszty działalności firm rosną
Jak wskazują specjaliści z firmy Coface, największym wyzwaniem dla polskich firm nie jest dziś brak popytu, ale rosnące koszty ich działalności. Wysokie ceny energii, paliw i surowców przekładają się na wydatki przedsiębiorstw, ograniczając ich rentowność. W sierpniu ceny produkcji sprzedanej przemysłu wzrosły o 4,2% r/r – najszybciej od trzech lat i po raz pierwszy od ponad trzech lat szybciej niż ceny konsumpcyjne. Co to oznacza w praktyce?
Przedsiębiorstwa mają coraz większy problem, by przenieść rosnące koszty na odbiorców końcowych, co bezpośrednio uderza w ich marże. Jednocześnie popyt pozostaje relatywnie stabilny. Sprzedaż detaliczna wzrosła w sierpniu 2026 roku o 3,8% r/r, a produkcja przemysłowa od początku roku o 3,5% r/r. Podobnie jak w pierwszym półroczu pogorszenie kondycji przedsiębiorstw ma więc charakter kosztowy, a nie popytowy.
– mówi dr Mateusz Dadej, Główny Ekonomista Coface w Polsce i Regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Warto też podkreślić, że po trzech kwartałach 2026 roku wzrosła zarówno liczba upadłości likwidacyjnych, jak i restrukturyzacji. Może to oznaczać, że na wzrost liczby niewypłacalności coraz większy wpływ mają czynniki makroekonomiczne i rosnące koszty prowadzenia działalności, a mniejszy popularność restrukturyzacji, która była widoczna w poprzednich latach.
Sytuacja w branżach pozostaje zróżnicowana
Najwięcej niewypłacalności odnotowano w sektorze usług – 1070 przypadków, czyli 30% wszystkich postępowań. W tej branży niewypłacalność ogłosiło aż 1070 firm. Na kolejnych miejscach znalazły się budownictwo (711 przedsiębiorstw, czyli 20% całej liczby niewypłacalności), handel (661 – 18%) i produkcja (559 – 16%). Mniejszy udział w ogólnej liczbie niewypłacalności miały transport (457 – 12%) oraz rolnictwo (141 – 4%).
Różnice widać jednak także wewnątrz poszczególnych sektorów. Największy wzrost liczby niewypłacalności dotyczył producentów innych surowców niemetalicznych oraz papieru i wyrobów papierowych. Jednocześnie warto podkreślić, że w części branż zauważalna jest poprawa względem roku 2025 – mniej problemów z płynnością odnotowano m.in. w handlu oraz w produkcji wyrobów drewnianych, maszyn i urządzeń elektrycznych, a także tekstyliów.
Budownictwo i transport pod silną presją kosztów
Z raportu firmy Coface wynika, że co piąta firma, która ogłosiła niewypłacalność w ciągu trzech pierwszych kwartałów 2026 roku, działała w branży budowlanej. W tym okresie odnotowano w niej 14,7% więcej przypadków niewypłacalności niż rok wcześniej. Choć w sektorze widoczne jest ożywienie inwestycyjne, koncentruje się ono przede wszystkim wokół dużych projektów infrastrukturalnych. Znacznie trudniejsza sytuacja panuje w segmencie budowy budynków, gdzie w sierpniu produkcja spadła o niemal 20% r/r. Dodatkowym obciążeniem są rosnące koszty realizacji inwestycji – ceny robót budowlano-montażowych zwiększyły się o 6,2%, co negatywnie wpływa na marże i płynność finansową wykonawców. Z trudnościami mierzą się również firmy transportowe, na które mocno wpływa szok energetyczny.
Sektor, który jeszcze w pierwszym kwartale 2026 roku odnotowywał spadek liczby niewypłacalności o ponad 36% r/r, dziś już praktycznie zrównał się z wynikiem sprzed roku. Pokazuje to, jak silnie rentowność firm transportowych pozostaje uzależniona od kosztów operacyjnych, zwłaszcza od cen paliw. Mimo poprawy aktywności gospodarczej przedsiębiorcy z tej branży nadal funkcjonują pod presją wysokich kosztów prowadzenie działalności, co ogranicza ich odporność finansową.
– dodaje dr Mateusz Dadej.
Liczba niewypłacalności będzie rosła
Ogólne prognozy dla polskiej gospodarki pozostają korzystne. Ekonomiści z firmy Coface przewidują, że w 2026 roku PKB naszego kraju wzrośnie o 3,7%, a inflacja średnioroczna wyniesie 3,2%. Wzrost gospodarczy, który obserwujemy, nie przekłada się jednak na poprawę kondycji sektora przedsiębiorstw – korzyści z inwestycji publicznych trafiają do ograniczonej grupy przedsiębiorstw, podczas gdy koszty szoku energetycznego rozkładają się na całą gospodarkę.
Pobierz raport i bądź na bieżąco!
