Choć w 2025 roku 64% ankietowanych firm doświadczyło opóźnień w płatnościach, to średni termin płatności wydłużył się z 46,2 dnia w 2024 roku do 54,1 dnia. To wnioski płynące z 10. edycji badania płatności przeprowadzonego w styczniu 2026 roku przez firmę Coface, w którym udział wzięło 326 polskich firm. Skąd biorą się te – pozorne – sprzeczności, w jakich branżach sytuacja związana z płatnościami była najtrudniejsza i z jakimi nastrojami przedsiębiorcy patrzą w przyszłość?
Ta pogarszająca się tendencja kontrastuje z dobrą koniunkturą gospodarczą w Polsce w 2025 r., kiedy to PKB wzrósł o 3,6% dzięki silnemu popytowi krajowemu. Jednak rosnące koszty pracy, utrzymujące się wysokie stopy procentowe oraz rekordowa liczba upadłości (6566 przypadków) stanowiły poważne obciążenie dla przedsiębiorstw, tworząc trudniejsze warunki prowadzenia działalności, mimo że Polska pozostaje jedną z najszybciej rozwijających się dużych gospodarek w Europie.
Warunki płatności: łagodniejsze zasady
Terminy płatności nadal się wydłużały, a średnia wzrosła z 42,2 do 54,1 dnia, osiągając najwyższy poziom od czasu przeprowadzenia pierwszego badania w 2017 roku. Firmy oferujące terminy poniżej 30 dni nadal stanowią największy odsetek (35%), ale coraz powszechniejsze stają się terminy średniej długości (61–150 dni). Najdłuższe terminy odnotowuje się w branży metalowej (72 dni), a następnie w sektorze technologii informacyjno-komunikacyjnych (ICT) oraz budownictwie.
Opóźnienia w płatnościach: pogorszenie dyscypliny
Opóźnienia w płatnościach pogłębiły się w większości sektorów. Najdłuższe opóźnienia odnotowuje się obecnie w branży metalowej (65 dni), rolno-spożywczej (65 dni) oraz budowlanej (59 dni). Odsetek firm, które nie mają żadnych zaległych płatności, znacznie spadł z 14,6% do 8,5%, podczas gdy znacznie wzrosła liczba przedsiębiorstw, których zaległe należności przekraczają 20% obrotów.
Jeśli chodzi o metody odzyskiwania należności, preferowanym podejściem pozostaje monitorowanie wewnętrzne i windykacja (38%), podczas gdy korzystanie z usług windykacyjnych stron trzecich wzrosło do 34%.
Nasilenie konkurencji ze strony Chin
W tegorocznym badaniu zwrócono uwagę na rosnący wpływ chińskiej konkurencji: w rzeczywistości chiński import do Polski wzrósł w 2025 r. o 11,4%, podczas gdy polski eksport do Chin spadł o 7,5%.
Najbardziej dotknięte sektory to sektor rolno-spożywczy, chemiczny i motoryzacyjny. Sektor motoryzacyjny jest dobrze znanym przykładem, ponieważ chińscy producenci coraz częściej oferują bardzo konkurencyjne produkty, zwłaszcza w segmencie pojazdów elektrycznych (EV). Najczęściej zgłaszanym skutkiem rosnącej konkurencji ze strony chińskich firm jest presja na marże zysku (40% respondentów) oraz na ceny (34%).
Prognoza na rok 2026: stopniowa normalizacja i rosnący optymizm
Pomimo tych wyzwań ankietowane przedsiębiorstwa z optymizmem patrzą na nadchodzący rok: 48% z nich spodziewa się ożywienia działalności gospodarczej, a jedynie 8% przewiduje jej pogorszenie. Badanie przewiduje, że tempo wzrostu PKB w Polsce przyspieszy do 3,8% w 2026 r., dzięki wykorzystaniu funduszy unijnych oraz złagodzeniu presji kosztowej. W związku z tym Coface podwyższył ocenę krajową dla Polski do poziomu A3.




