Gospodarka się ożywia, ale perspektywy są zagrożone
Wzrost gospodarczy wznowił się w 2025 r. po tym, jak kraj doświadczył niepokojącej recesji. W 2024 r. aktywność gospodarcza skurczyła się o 0,5% z powodu trudnych warunków finansowych, które wpłynęły na inwestycje i (silnie zadłużone) gospodarstwa domowe, a wyniki handlu były słabe w wyniku słabego wzrostu gospodarczego w Chinach, głównym odbiorcy eksportu kraju. Ponadto zimowy kryzys energetyczny skłonił wiele przedsiębiorstw do zaprzestania działalności z powodu gwałtownego wzrostu cen energii elektrycznej. Tymczasem wydajność pracy uległa dalszemu spadkowi, co spowodowało wzrost jednostkowych kosztów pracy i wywarło dodatkową presję na marże przedsiębiorstw.
W 2025 r. gospodarka ożywiła się dzięki utrzymującej się poprawie sytuacji w turystyce (stanowiącej około 6% PKB) oraz poluzowaniu polityki pieniężnej zainicjowanemu przez Bank Rezerw Nowej Zelandii (RBNZ) w sierpniu 2024 r., co wspiera inwestycje i konsumpcję gospodarstw domowych. W pierwszym kwartale 2025 r. liczba przyjazdów zagranicznych osiągnęła 94% poziomu sprzed pandemii (2019 r.) w tym samym okresie, a takie działania jak złagodzenie wymogów wizowych powinny dodatkowo wspierać turystykę. Tymczasem po podwyższeniu oficjalnej stopy procentowej (OCR) do 5,5% w 2023 r. – najwyższego poziomu od 2008 r. – RBNZ obniżył ją sześć razy od sierpnia 2024 r. łącznie o 225 punktów bazowych (stan na czerwiec 2025 r.). Niższa inflacja i rosnąca stopa bezrobocia skłoniły RBNZ do złagodzenia polityki pieniężnej, w świetle podwójnego mandatu banku, polegającego na stabilizacji inflacji na poziomie około 2% oraz wspieraniu maksymalnego zrównoważonego zatrudnienia. Pomimo przyspieszenia inflacji do 2,5% w pierwszym kwartale 25 r., pozostaje ona w docelowym przedziale RBNZ (1–3%), a trudności z wyjściem z recesji sugerują perspektywę dalszych obniżek. W tym kontekście gwałtowny spadek w budownictwie mieszkaniowym odnotowany w 2024 r. może dobiec końca od 2026 r., ponieważ sektor ten wykazał oznaki stabilizacji na początku 2025 r. Niedobory siły roboczej są mniejsze (częściowo dzięki wzrostowi migracji netto), a presja kosztowa (koszty materiałów, kosztów finansowania) osłabła. Tendencja wzrostowa aktywności gospodarczej powinna utrzymać się do 2026 r., choć perspektywy są obciążone ryzykiem.
Ograniczenia handlowe zwiększają niepewność co do ożywienia gospodarczego wyspy. Biorąc pod uwagę stosunkowo niewielki udział Nowej Zelandii w deficycie handlowym Stanów Zjednoczonych, kraj ten otrzymał jedynie preferencyjną stawkę celną w wysokości 10%. Ponieważ jednak cła te zostaną prawdopodobnie przeniesione na amerykańskich konsumentów, mogą one spowodować wzrost cen na rynkach amerykańskich, wpływając tym samym na popyt na produkty nowozelandzkie. Niektóre sektory są szczególnie narażone ze względu na swoją zależność od rynku amerykańskiego, zwłaszcza sektor produktów mlecznych, mięsny i winiarski. Ponadto na gospodarkę Nowej Zelandii mogą wpłynąć skutki pośrednie, w szczególności spowodowane spadkiem globalnego wzrostu gospodarczego, a zwłaszcza spowolnieniem w Chinach, które są jej głównym rynkiem eksportowym po Stanach Zjednoczonych.
Utrzymujący się deficyt budżetowy
Chociaż oczekuje się wzrostu dochodów budżetowych w budżecie na rok 2025, kończącym się w czerwcu 2026 r., przewiduje się, że wzrost wydatków będzie większy. W związku z tym oczekuje się, że deficyt salda operacyjnego z wyłączeniem zysków i strat (OBEGAL lub saldo budżetowe) nieznacznie się zwiększy, przy czym rząd prognozuje powrót do zrównoważonego budżetu w 2028 r. Aby pobudzić inwestycje przedsiębiorstw i przeciwdziałać spadkowi wydajności, rząd zamierza wprowadzić 20-procentową ulgę podatkową na nowe aktywa produkcyjne (maszyny, narzędzia i sprzęt). Spowoduje to zmniejszenie potencjalnych dochodów podatkowych, ale poza tym ramy fiskalne pozostają stabilne. W związku z tym spodziewane ożywienie gospodarcze powinno zwiększyć podstawę opodatkowania, a tym samym przyczynić się do wyższych dochodów podatkowych. Ponadto sektorom zdrowia, infrastruktury, edukacji, obrony oraz porządku publicznego przypadnie znaczna część nowych wydatków. Kolejnym kluczowym środkiem budżetowym jest wprowadzenie zmian w systemie KiwiSaver, który ma na celu zachęcenie Nowozelandczyków do inwestowania w obliczu rosnących kosztów życia. Zmiany obejmują podwyższenie domyślnej stawki składek pracowniczych i pracodawczych, co z nawiązką zrównoważy spadek wkładu rządowego. Zmiany te powinny wesprzeć lokalną gospodarkę, ponieważ środki z programu KiwiSaver są inwestowane w aktywa nowozelandzkie.
Deficyt na rachunku bieżącym Nowej Zelandii wykazywał w ostatnich latach tendencję do zmniejszania się po osiągnięciu szczytowego poziomu w 2022 r. w wyniku drastycznego wzrostu światowych cen surowców. Tendencja do zmniejszania się deficytu na rachunku bieżącym ma się utrzymać w 2025 r. Deficyt w handlu towarami powinien nadal maleć ze względu na spodziewany globalny spadek kosztów surowców, co oznacza presję na obniżenie cen importowych. Ponadto bariery handlowe wprowadzone przez Stany Zjednoczone prawdopodobnie spowodują globalny spadek cen towarów w związku z poszukiwaniem alternatywnych rynków zbytu. Jest to jednak częściowo równoważone przez eksport, na który negatywnie wpływa słaby popyt globalny w obliczu nasilających się napięć handlowych, a także przez politykę łagodzenia polityki pieniężnej prowadzoną przez RBNZ, która wywołała presję na deprecjację waluty, a w konsekwencji – presję na wzrost cen importowych. Tymczasem deficyt w sektorze usług powinien nadal się zmniejszać, a nawet przekształcić się w nadwyżkę dzięki ożywieniu turystyki przyjazdowej. Deficyt na rachunku bieżącym jest tradycyjnie finansowany przez napływ środków finansowych i kapitału, zarówno w formie inwestycji bezpośrednich, jak i portfelowych. Do finansowania mogą również przyczynić się rezerwy walutowe, które w 2024 r. odpowiadały wartości około czterech miesięcy importu. Ryzyko związane z ewentualnym wyczerpaniem rezerw międzynarodowych jest ograniczone, ponieważ dług zagraniczny kraju (86% PKB, przy czym część państwowa stanowi 45% PKB) jest denominowany głównie w walucie lokalnej.
Polityka skręca w prawo
Wybory w październiku 2023 r. zakończyły się względnym zwycięstwem Partii Narodowej pod przewodnictwem Christophera Luxona, która zdobyła 38,1% głosów. Zdobywszy jedynie 48 mandatów z łącznej liczby 123, Partia Narodowa nie była w stanie samodzielnie sprawować rządów i utworzyła koalicję z Partią ACT (11 mandatów) oraz New Zealand First (8 mandatów). Przejęcie władzy przez prawicę stanowi ważny punkt zwrotny w polityce kraju, kończąc sześcioletnią kadencję lewicowej Partii Pracy. Rządząca koalicja próbuje cofnąć wiele polityk Partii Pracy, w tym przywileje i prawa Maorysów, postępowe reformy społeczne oraz regulacje środowiskowe.
Na arenie dyplomatycznej rywalizacja między Stanami Zjednoczonymi a Chinami stanowi wyzwanie dla Nowej Zelandii. Waszyngton jest długoletnim partnerem w zakresie sojuszu dyplomatycznego i bezpieczeństwa. Tymczasem Pekin jest zdecydowanie największym odbiorcą nowozelandzkiego eksportu. W celu utrzymania dobrych stosunków z obydwoma krajami były premier Hipkins złożył wizytę w Chinach w czerwcu 2023 roku. Niemniej jednak pod rządami nowej koalicji orientacja geopolityczna przesunęła się w kierunku zacieśnienia więzi z zachodnimi sojusznikami (sojusz „Five Eyes” oraz AUKUS). Ponadto mianowanie na stanowisko ministra spraw zagranicznych Winstona Petersa, lidera partii New Zealand First i krytyka Pekinu, może spowodować ochłodzenie stosunków między obydwoma krajami.

Chiny
USA
Australia
Japonia
Europa
Korea Południowa