Junta traci pozycję
Zamach stanu przeprowadzony przez Tatmadaw (armię Mjanmy) w lutym 2021 r. doprowadził do odsunięcia od władzy Aung San Suu Kyi, przywódczyni demokratycznie wybranej Narodowej Ligi na rzecz Demokracji (NLD). Od tego czasu krajem rządzi Rada Administracji Państwowej (SAC), a funkcję premiera i prezydenta pełni głównodowodzący sił zbrojnych Min Aung Hlaing. Laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Aung San Suu Kyi pełniła od 2016 r. funkcję doradczyni państwowej, a tym samym szefowej rządu. Obecnie przebywa w areszcie domowym po tym, jak została zatrzymana i skazana przez juntę na podstawie ponad 15 zarzutów. Od czasu zamachu stanu trwa wojna między Tatmadaw a kilkoma sprzymierzonymi zbrojnymi organizacjami etnicznymi, zwłaszcza skupionymi wokół Rządu Jedności Narodowej (NUG), utworzonego przez byłych urzędników cywilnego rządu. Według stanu na styczeń 2025 r. grupy oporu kontrolowały ponad 40% terytorium, głównie w regionach przygranicznych i na obszarach wiejskich. Junta słabnie i traci pozycje, a obecnie kontroluje jedynie 30% terytorium, głównie centralne równiny, gdzie mieszka większość Birmańczyków, w tym centrum gospodarcze – Rangun – oraz stolicę – Naypyidaw. To właśnie tam zlokalizowana jest większość przemysłu i rolnictwa kraju. Reszta kraju pogrążona jest w walkach. Konflikt dotknął szczególnie ciężko ludność cywilną – ubóstwo dotyka 48% osób wewnętrznie przesiedlonych, które stanowią 6% całej populacji, a ponad jedna trzecia z nich to dzieci. W ciągu czterech lat konfliktu wojsko zabiło ponad 6 000 cywilów. Armia, nie dysponując wystarczającą liczbą żołnierzy, bombarduje tereny kontrolowane przez rebeliantów. Od 2024 r. wprowadziła obowiązkowy pobór do wojska dla mężczyzn w wieku od 18 do 35 lat, co podsyca niezadowolenie społeczne i skłania wielu młodych ludzi do ucieczki z kraju. Junta zaostrza ograniczenia dotyczące pomocy humanitarnej, mimo że według ONZ potrzebuje jej prawie 20 milionów mieszkańców Mjanmy.
W styczniu 2025 r. ruchy opozycyjne w północnej części stanu Shan, w tym Armia Narodowego Sojuszu Demokratycznego Mjanmy (MNDAA) oraz Armia Wyzwolenia Narodowego Ta’ang (TNLA), zawarły z juntą kruche zawieszenie broni. Uznając legitymację tych grup, junta ma nadzieję na podzielenie sił opozycyjnych. Rozmowy odbyły się pod presją Chin wywieraną na obie strony, ponieważ konflikt zakłóca handel oraz realizację chińskiego projektu korytarza gospodarczego (CMEC). Chiny są głównym partnerem handlowym i znaczącym dostawcą broni. Inwestują w infrastrukturę drogową i kolejową, taką jak linia kolejowa Kyaukphyu–Muse oraz strefa gospodarcza New Yangoon City. Jednak realizacja tych projektów uległa spowolnieniu, a nawet została zawieszona, ponieważ większość z nich znalazła się pod kontrolą sił sprzeciwiających się juncie. Chiny są również właścicielem rurociągów węglowodorowych, które planują chronić za pomocą prywatnych sił bezpieczeństwa. Rosja, największy dostawca broni dla Mjanmy, wspiera Tatmadaw, a w listopadzie 2023 r. oba kraje przeprowadziły swoje pierwsze wspólne ćwiczenia morskie na Morzu Andamańskim. Podczas gdy kraje ASEAN niechętnie angażują się w ten konflikt, kraje zachodnie (USA, Europa, Wielka Brytania, Kanada i Australia) nałożyły ograniczone sankcje na członków junty, w tym zamrożenie ich aktywów i zakaz podróżowania, a także na główną spółkę państwową, Myanma Oil and Gas Enterprise (MOGE).
Wszystkie sektory dotknięte wojną domową
Perspektywy gospodarcze pozostają ponure, ponieważ wojna domowa wywołana zamachem stanu w 2021 r. prawdopodobnie będzie trwała nadal. W 2025 r. aktywność gospodarcza pozostanie na niskim poziomie w wyniku konfliktu, który zakłóca funkcjonowanie wszystkich sektorów gospodarki. Przede wszystkim dotyczy to rolnictwa, które stanowi nieco mniej niż jedną czwartą PKB i zapewnia prawie połowę miejsc pracy. Sektor ten cierpi z powodu rozszerzania się obszarów walk, spowodowanego postępami sił rebeliantów w centrum kraju, oraz z powodu braku środków produkcji wynikającego z ograniczenia importu. Według danych FAO w latach 2024–2025 produkcja zbóż spadła o około 5% z powodu zniszczenia upraw przez tajfun Yagi; w latach 2025–2026 produkcja rolna powinna zatem ulec poprawie pomimo trwających walk. Sektor usług będzie nadal odczuwał skutki konfliktu: turystyka nie zostanie wznowiona tak długo, jak długo potrwa wojna, a handel detaliczny będzie nadal odczuwał negatywne skutki słabej siły nabywczej gospodarstw domowych. Sektor ten został również zdestabilizowany przez zakłócenia w łańcuchach dostaw i niedobory zapasów, które dotykają również przemysł wytwórczy. Sektor odzieżowy będzie nadal borykał się z wycofywaniem się europejskich kontrahentów, pomimo silniejszego wzrostu w Japonii i UE, które są jego głównymi odbiorcami. Wreszcie sektor energetyczny będzie nadal doświadczał trudności, a przerwy w dostawach prądu będą się utrzymywać. Wobec braku znaczących nowych inwestycji produkcja gazu ziemnego będzie dalej spadać w miarę wyczerpywania się głównych złóż. Będzie to miało negatywny wpływ na ogólną aktywność gospodarczą, ponieważ gaz zapewnia 40% energii elektrycznej kraju, mimo że 76% produkcji gazu jest przeznaczone dla Chin i Tajlandii. Konflikt powoduje niedobory paliw (benzyny i oleju napędowego), które pogłębia brak mocy rafineryjnych, zachodnie sankcje wobec Myanmar Oil and Gas Enterprise (MOGE) oraz niski poziom inwestycji zagranicznych.
Inwestycje prywatne – zarówno krajowe, jak i zagraniczne – pozostaną praktycznie w stagnacji tak długo, jak długo będzie trwał konflikt. Wydatki rządowe są ograniczane przez postępy sił rebeliantów, a skromne dochody są przeznaczane na działania wojenne. Popyt gospodarstw domowych będzie nadal ograniczany przez niskie zatrudnienie oraz przesiedlenia wewnętrzne i zewnętrzne, które dotykają 9% ludności. Ponadto wysoka inflacja będzie nadal obniżać realne dochody mieszkańców Mjanmy. Inflację napędza wzrost podaży pieniądza wykorzystywanej do finansowania deficytu budżetowego, a także zniszczenia i zakłócenia w dostawach. Inflacja importowana jest wysoka: w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2024 r. kyat stracił 40% swojej wartości w stosunku do dolara amerykańskiego na rynkach równoległych. Tendencja ta będzie się utrzymywać ze względu na niskie rezerwy walutowe, podczas gdy napływ walut obcych pozostanie ograniczony. Aby opanować inflację, armia wprowadziła ograniczenia cenowe na podstawowe surowce (ryż, olej spożywczy, produkty ropopochodne), a także ograniczenia dotyczące transakcji handlowych i wymiany walut. Środki te pogłębiły jednak niedobory; oczekuje się jednak, że presja inflacyjna nieco osłabnie do lat 2025–2026, biorąc pod uwagę słaby popyt i umiarkowane ceny ropy naftowej.
W warunkach trwającej wojny deficyty nie ulegną zmniejszeniu
Mjanma boryka się ze strukturalnym deficytem na rachunku bieżącym, na który negatywnie wpływa deficyt handlowy. Produkty naftowe stanowią największą część importu (32% całości w 2023 r.), mimo że ropa naftowa jest głównym źródłem eksportu kraju. Wynika to z niemożności przetwarzania ropy przez kraj z powodu braków infrastrukturalnych, zwłaszcza w zakresie rafinacji. Kraj jest również uzależniony od importu dóbr kapitałowych i konsumpcyjnych oraz surowców, takich jak żelazo, włókna syntetyczne i nawozy. Eksport towarów innych niż ropa naftowa jest hamowany przez zakłócenia na granicach lądowych kraju, wyczerpywanie się rezerw gazu, ograniczenia w produkcji przemysłowej oraz słaby popyt zewnętrzny – a wszystko to wynika z niestabilności sytuacji. Brak bezpieczeństwa negatywnie wpływa również na bilans usług (turystyka). Od 2024 r. chińska pomoc przyczyniła się do zmniejszenia deficytu, a niedawne zbliżenie między juntą a grupami rebeliantów może ożywić handel dwustronny. Uspokojenie cen ropy również zapewni pewną niewielką ulgę, podczas gdy ograniczenia importowe – zwłaszcza dotyczące samochodów i towarów luksusowych – powinny zostać utrzymane i zapobiec pogłębianiu się deficytu. W obliczu napięć związanych z bilansem płatniczym junta prawdopodobnie utrzyma kontrolę nad przepływami kapitałowymi oraz opłatę od przekazów pieniężnych od emigrantów. Ograniczy to uszczuplanie rezerw, które są już na wyjątkowo niskim poziomie, ale mają kluczowe znaczenie dla finansowania deficytu.
Duży deficyt budżetowy nieznacznie wzrósł w latach budżetowych 2023–2024 i 2024–2025 z powodu spadku dochodów pobieranych przez juntę. Dochody automatycznie zmniejszyły się w wyniku trwającego konfliktu i spowolnienia gospodarczego. Ponadto cła spadły wraz z utratą kontroli nad głównymi miastami przygranicznymi, a także w wyniku spadku eksportu węglowodorów spowodowanego wyczerpywaniem się rezerw gazu i spadkiem cen energii. Nie przewiduje się wzrostu dochodów, podczas gdy wydatki nadal koncentrują się na obronności. Zasoby armii, pochodzące głównie z państwowych przedsiębiorstw energetycznych, ucierpiały w wyniku zachodnich sankcji. Finansowanie deficytu z rezerwy walutowej będzie kontynuowane, a dług publiczny ma według prognoz utrzymać się na poziomie 64% PKB w latach 2025 i 2026. Około 40% długu publicznego ma charakter krajowy, natomiast 70% długu zagranicznego znajduje się w rękach wierzycieli dwustronnych (głównie Chin).

Chiny
Tajlandia
Europa
Indie
Japonia
Singapur
Malezja
Indonezja