pol-PL
02.10.2020

Upadłości i restrukturyzacje firm w Polsce w 3 kwartałach 2020 roku.

Upadłości i restrukturyzacje firm w Polsce w 3 kwartałach 2020 roku.
Trzeci kwartał przyniósł wzrost liczby niewypłacalności. To kolejny etap skutków kryzysu związanego z pandemią, nadal naznaczony efektami regulacji prawnych.

Prezentowane statystyki są przygotowywane przez ubezpieczyciela należności Coface od 1997 roku w oparciu o daty orzeczeń sądów o otwarciu postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych, czyli faktyczne daty upadłości i restrukturyzacji. Podane wyniki za 3 kwartały 2020 nie są ostateczne i należy się jeszcze spodziewać wzrostu liczby postanowień. Jednak dane sprzed roku, do których liczony jest ostatni wzrost procentowy r/r., pochodzą także z końca września, co zapewnia rzetelność porównań statystycznych. Dane historyczne, dotyczące lat 2008-2018, pokazują wyniki znane na koniec każdego roku.

Ze względu na obowiązujące od 1 stycznia 2016 r. nowe prawo restrukturyzacyjne, wprowadzające nowe rodzaje postępowań, w tym raporcie sposób prezentacji danych historycznych z danymi z lat 2016-2020 jest odmienny.

 

UWAGA !Kolejny raport kwartalny w 2020 roku wymaga odmiennego podejścia do danych i nietypowego komentarza ze względu na specyfikę sytuacji podczas pandemii. W pierwszym półroczu wiodącą rolę w statystykach odgrywały programy pomocowe państwa, regulacje prawne zawarte w tarczach antykryzysowych oraz ograniczona praca sądów, co utrzymywało w ryzach skalę niewypłacalności. Po 9 miesiącach możemy mówić o widocznych zmianach.

 

Wzrost przypadków niewypłacalności staje się faktem, na co zdecydowany wpływ ma liczba nowych uproszczonych postępowań o zatwierdzenie układu wprowadzonych ustawą covidową z 19 czerwca br., które pojawiły się w 3. kwartale. Ogłoszenie otwarcia tej formy postępowania restrukturyzacyjnego następuje wyłącznie poprzez obwieszczenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym i nie jest rejestrowane przez sąd (więcej szczegółów poniżej). Z tego względu – aby zachować rzetelność w ocenie bieżącej sytuacji dotyczącej niewypłacalności firm – w niniejszym raporcie dane te zostały dodane do statystyk przedstawiających postępowania ogłoszone przez sądy.

Bieżącą sytuację i statystyki komentują poniżej:

1. Sytuacja ekonomiczna

    -Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface w Polsce i w Regionie Europy Centralnej

2. Sytuacja w branżach

    -Barbara Kamińska, dyrektor działu oceny ryzyka w Coface w Polsce

3. Bieżące uwarunkowania prawne mające wpływ na prezentowane statystyki
    -Paweł Jóźwik, adwokat Kancelarii Stefaniuk & Wspólnicy, obsługującej Coface

 

  • Łączna liczba niewypłacalności polskich przedsiębiorstw w 9 miesiącach 2020 r. wyniosła 795 przypadków i jest wyższa o 8 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2019 roku.
  • W pierwszych 3 kwartałach 2020 r. sądy ogłosiły postanowienia o upadłości i restrukturyzacji 684 polskich firm, (wg danych na koniec września 2020) czyli o 7 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2019 r.
  • Dodatkowo w Monitorze Sądowym i Gospodarczym niewypłacalność w formie nowego uproszczonego postępowania o zatwierdzenie układu (bez rejestracji w sądzie) obwieściło 111 podmiotów gospodarczych.
  • Wśród wszystkich rodzajów postępowań najwięcej ogłoszono upadłości likwidacyjnych – 390. Stanowią one 49 proc. wszystkich niewypłacalności.
  • Na drugim miejscu znalazły się popularne przyspieszone postępowania układowe (163), których liczba jednak zdecydowanie spadła na rzecz nowej kryzysowej procedury dostępnej od 19.06.2020 r. czyli uproszczonych postępowań o zatwierdzenie układu, obwieszczanych w monitorach (111).
  • Branżowo statystyki zaczynają odzwierciedlać sytuację rynkową związaną z obostrzeniami wynikającymi z pandemii i przebytym lockdown’em. Najwyższy wzrost niewypłacalności zanotowały usługi (+42 proc.), następnie rolnictwo (+28 proc), transport (+10 proc.) i przetwórstwo przemysłowe (+7%). Spadek widzimy natomiast w handlu (-15 proc.) oraz budownictwie (-2 proc.).
1

Sytuację ekonomiczną komentuje Grzegorz Sielewicz,

główny ekonomista Coface w Polsce i w Regionie Europy Centralnej

Po stabilizacji liczby niewypłacalności firm w Polsce w pierwszej połowie 2020 r. ich liczba wzrosła w trzecim kwartale tego roku Niemniej jednak statystyki upadłościowe nie wskazują na znaczne pogorszenie sytuacji płynnościowej biznesu w Polsce.Za wzrost odpowiadają jedynie nowe, otwarte uproszczone postępowania o zatwierdzenie układu, które zostały wprowadzone w czerwcu tego roku przez „ustawę COVIDową”. Wysoki przyrost postępowań, który byłby adekwatny do znacznego pogorszenia aktywności gospodarczej notowanego w Polsce w tym roku, jest hamowany przez różne formy wsparcia dla przedsiębiorstw oraz moratorium na składanie wniosków o upadłość. Zgodnie z wynikami badań przeprowadzanych przez Główny Urząd Statystyczny, firmy w Polsce korzystały zwłaszcza z takich form pomocy jak dopłaty do wynagrodzeń pracowników, pożyczki, subwencje oraz zwolnienia i odroczenia z tytułu płatności podatków oraz składek ZUS, które to wsparły utrzymanie płynności.

Pomimo wprowadzanych działań mających na celu ograniczenie wpływu pandemii na sytuację przedsiębiorstw i gospodarkę, firmy w Polsce odczuwają pogorszenie koniunktury. W pierwszej połowie tego roku w głównych działach naszej gospodarki – w przetwórstwie przemysłowym, handlu i transporcie odnotowano pogorszenie wskaźników rentowności obrotu. Co więcej, firmy są niepewne kształtowania się dalszej sytuacji gospodarczej – rosnąca liczba przypadków zachorowań na COVID-19 w Polsce przypomina o ryzyku wprowadzenia kolejnego lockdown’u. Zgodnie z przywołanymi powyżej badaniami GUS, niemal jedna trzecia przedsiębiorstw nie byłaby w stanie przetrwać kwartału, gdyby władze państwowe ponownie wprowadziły ograniczenia w celu zwalczania koronawirusa. Mało prawdopodobny wydaje się kolejny lockdown na poziomie krajowym, jednak nawet lokalne ograniczenia mogłyby zagrozić stabilności finansowej wielu przedsiębiorstw.

Pomimo rozpoczętego w lipcu ożywienia, jeszcze daleka droga od odbudowania strat, które wywołała pandemia. Wraz z wygasającym wsparciem rynku pracy konsumenci będą bardziej ostrożni w dokonywaniu zakupów. Wychodzenie z recesji i ewentualne zakończeniem stanu epidemii przyczynią się do wycofania zawieszenia obowiązku składania wniosków upadłościowych, a środki wsparcia dla firm będą ograniczane. W rezultacie należy spodziewać się wzrostu liczby niewypłacalności przedsiębiorstw w Polsce w 2021 r. pomimo, że gospodarka ponownie zacznie odnotowywać dodatnią dynamikę rozwoju gospodarczego.

  

Uwarunkowania prawne mające wpływ na bieżące statystyki komentuje Paweł Jóźwik, adwokat z Kancelarii Stefaniuk & Wspólnicy, obsługującej Coface

 

Zgodnie z przewidywaniami obserwujemy dużą liczbę obwieszczeń o otwarciu postępowania o zatwierdzenie układu. Dla przypomnienia, chodzi o tryb przewidziany ustawą Prawo restrukturyzacyjne czasowo, bo do dnia 30 czerwca 2021r., w którym dłużnik (z pomocą doradcy restrukturyzacyjnego) czyni starania o zawarcie układu z wierzycielami, zmodyfikowany przepisami Ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych przedsiębiorcom dotkniętym skutkami Covid-19 oraz o uproszczonym postępowaniu o zatwierdzenie układu w związku z wystąpieniem Covid-19 (tzw. Tarcza 4.0).

Przed wejściem w życie tej ustawy tryb postępowania o zatwierdzenie układu nie cieszył się popularnością, na co wyraźnie wskazują dane statystyczne, jako że nie „oferował” dłużnikom ochrony (np. przed egzekucją) przewidzianej w innych trybach restrukturyzacyjnych. Obecnie, wraz z obwieszczeniem o otwarciu postępowania o zatwierdzenie układu, z mocy prawa zawieszeniu ulegają postępowania egzekucyjne prowadzone przeciwko dłużnikowi, a wszczęcie egzekucji, po tej dacie do czasu umorzenia lub zakończenia postępowania, jest niedopuszczalne. Zastosowanie znajdą również przepisy dotyczące tzw. moratorium na długi polegającego na tym, że po otwarciu postępowania niedopuszczalne będzie spełnianie przez dłużnika świadczeń wynikających z wierzytelności objętych układem.

Warto dodać, że dłużnik ma cztery miesiące na doprowadzenie do zawarcia układu z wierzycielami i  zachowuje zarząd własnym majątkiem, z tym zastrzeżeniem, że od dnia dokonania obwieszczenia do dnia umorzenia lub zakończenia postępowania zgody nadzorcy będą wymagały jedynie czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu.

Należy jednak zaznaczyć, że liczba publikowanych obwieszczeń nie musi przełożyć się (i najpewniej się nie przełoży) na liczbę zatwierdzonych przez sądy układów.

 

2

 

Sytuację w branżach komentuje Barbara Kamińska,

dyrektor działu oceny ryzyka w Coface w Polsce

  

Po 3 kwartałach br. liczba upadłości i restrukturyzacji zwiększyła się o 8% do poziomu 795. Ten wynik nie powinien być zaskoczeniem, ponieważ bardzo niskie odczyty w zakresie niewypłacalności po 1 półroczu 2020 (faktyczne obniżenie ich ilości o 3% rdr) wynikały z jednaj strony z intensywnej pomocy państwa poprawiającej krótkookresowo płynność wielu przedsiębiorców dotkniętych skutkami Covid-19, z drugiej z opóźnień w pracy sądów oraz wyczekiwaniem na nowy tryb postępowania tzw. uproszczone postępowanie o zatwierdzenie układu, wprowadzone finalnie w czerwcu.

Aktualnie publikowane wyniki wskazują na wysyp niewypłacalności właśnie w tym nowym trybie. Aż 111 przedsiębiorców (14% wszystkich przypadków), dotkniętych bezpośrednio skutkami kryzysu, zdecydowało się ogłosić niewypłacalność w uproszczonej procedurze. Pomoc płynąca dla przedsiębiorców z tarczy antykryzysowej ma charakter przejściowy, część tak wygenerowanej płynności pozostaje jeszcze na rynku. Należy jednak pamiętać, że dużą część wypłaconych środków firmy będą musiały zwrócić w przyszłości.

Sytuacja rynkowa nacechowana jest dużym poczuciem niepewności. Pandemia nie ustępuje, w niektórych krajach wręcz nasila się. Przejściowe zamknięcia fabryk, ograniczenia produkcji, niski „traffic” w sklepach stacjonarnych to zjawiska, które dalej będą nam towarzyszyć.  Skłonność do inwestycji przedsiębiorstw i samorządów obniża się, konsumpcja natomiast uzależniona jest od rozwoju sytuacji na rynku pracy. To wszystko sprawia, że w kolejnych kwartałach oczekujemy niekorzystnego rozwoju w zakresie dalszego przyrostu liczby niewypłacalności.

 

Produkcja przemysłowa

Po bezprecedensowym okresie wielu tygodni lockdown’u gospodarki, w kolejnych miesiącach obserwowaliśmy odbicie produkcji przemysłowej. W czerwcu nastąpił jej wzrost o 0,5% rdr (13,9% w stosunku do poprzedniego miesiąca), w lipcu o 1,1% (+ 3,4% mdm), zaś w sierpniu o 1,5% rdr (wynik poniżej konsensusu rynkowego). Ożywienie zanotowano w branży produkcji komputerów i wyrobów elektronicznych, sprzętu AGD, maszynowej. Ze względu na konkurencyjność cenową polskiej gospodarki, część zagranicznych zleceniodawców lokowała swoje zamówienia u polskich producentów, widząc w tym szansę uniezależnienia od niepewnych poddostawców z dalszych kierunków geograficznych, m.in. z Chin. Z drugiej strony górnictwo, przemysł wydobywczy, przetwórstwo metali były tymi branżami, które dalej odczuwały recesję.

Część ekonomistów zaczęła mówić o odbiciu w kształcie litery „V”, choć należy stwierdzić, że po okresie 8 m-cy 2020 polscy wytwórcy sprzedawali wciąż o 4,5% mniej wyrobów niż w porównywalnym okresie 2019 r. Wskaźniki koniunktury przemysłowej, mimo poprawy (PMI powyżej 50), pozostawały dalej niestabilne. Ożywienie gospodarcze wiązało się raczej z czystym efektem otwarcia gospodarki i nadrabiania straconych możliwości, niż wynikało z trwałego trendu. Liczba niewypłacalności wśród firm produkcyjnych ogółem wzrosła o 2,6%, przy czym największą dynamikę zanotowano w branży maszynowej, przetwórstwa metali i przetwórstwa spożywczego. Najlepiej poradzili sobie przedsiębiorcy z branży meblarskiej i przetwórstwa tworzyw sztucznych, gdzie zanotowano spadki postanowień upadłościowych i restrukturyzacyjnych.

Wyniki upadłościowe firm przemysłowych należy uznać za niskie, w kolejnych kwartałach prawdopodobne wydaje się zwiększenie dynamiki w tym obszarze. Sytuacja gospodarcza w nadchodzących miesiącach obarczona jest dużą niepewnością. Niepokojąco kurczą się nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw na maszyny, urządzenia i środki transportu. Wobec uczestnictwa wielu polskich wytwórców w globalnych łańcuchach dostaw, sytuacja ekonomiczna i sanitarna w krajach będących głównymi odbiorcami polskiego eksportu będzie mieć kluczowe znaczenie. 

 

Handel

Sprzedaż detaliczna w miesiącach letnich odnotowywała powolne ożywienie po bardzo głębokiej recesji w 2. kwartale, spowodowanej długotrwałym zamknięciem centrów handlowych, przy czym po obiecującym lipcu (+3% rdr), sierpień wypadł raczej mizernie (0,5% rdr). Po 8 m-cach br polscy dystrybutorzy sprzedali o 3% mniej towarów niż w analogicznym okresie 2019 roku. Statystyki potwierdziły duże zróżnicowanie wg rodzajów działalności przedsiębiorstw. Zgodnie z informacjami płynącymi od Klientów Coface, największym beneficjentem wzrostów była dystrybucja RTV/AGD i mebli, która zanotowała po 8 miesiącach br wzrost o 5% względem porównywalnego okresu 2019. Wielu konsumentów ograniczyło w związku z epidemią wydatki wakacyjne, przekierowując je na zakupy elementów wyposażenia domu. Natomiast najsłabiej poradził sobie segment sprzedaży samochodów (spadek o 17,3%) oraz odzieży i obuwia (spadek o 15,2% względem 8 mcy 2019). Na uwagę zasługuje relatywnie słaby wynik handlu żywnością (-2,5% względem analogicznego okresu 2019), co z jednej strony można tłumaczyć efektem wysokiej bazy w 2019 roku, pewną wstrzemięźliwością konsumentów zwłaszcza w obszarze żywności premium, ale również mocną pozycją Polski w sprzedaży eksportowej żywności, np. drobiu. Okazuje się również, że zwiększone zainteresowanie zakupami online miało charakter przejściowy, obecnie e-commerce traci na popularności, a udział tego kanału dystrybucji w sprzedaży detalicznej ogółem zmniejsza się (6,5% w lipcu wobec 6,1% w sierpniu).

Wyniki upadłościowe firm handlowych po 3 kwartale są zaskakujące. Liczba niewypłacalności zmniejszyła się o ponad 15%, przy czym spadek został zanotowany wśród hurtowników, podczas gdy ilość upadłości w handlu detalicznym wzrosła. Kolejne kwartały przyniosą najpewniej wzrost upadłości wśród dystrybutorów. Przyszłość przedsiębiorstw handlowych zależy wprost proporcjonalnie od konsumpcji, na którą wpływ będą mieć dalsze niepewne perspektywy dla rynku pracy, w tym skala bezrobocia czy poziom wynagrodzeń. 

 

Budownictwo

Wyniki upadłości w budownictwie nie są zaskoczeniem – ilość niewypłacalności spadła o 2%, co potwierdza wciąż pozytywną sytuację sektora. Branża budowlana w Polsce przeszła pierwsze miesiące pandemii obronną ręką. Przedsiębiorstwa budowlane nie zostały objęte lockdown’em, w przeciwieństwie do wielu innych krajów UE. Sytuacja płynnościowa przedsiębiorców budowlanych wciąż jest dobra. Wydaje się, że spowolnienie w tym sektorze dopiero nastąpi. Dynamika produkcji budowlano-montażowej już zaczęła się obniżać – w lipcu o 10,9% rdr, w sierpniu o 12,1% rdr. Obserwujemy bowiem znaczne skurczenie inwestycji ze strony przedsiębiorstw oraz samorządów. Popyt ze strony rynku wynajmu mieszkań spada. Planowane inwestycje GDDKiA i PKP PLK mają być elementem stabilizującym koniunkturę w branży, jednak dotyczyć one będą tylko budownictwa infrastruktury transportowej. Segment deweloperski czy budownictwa kubaturowego pozostaną bardziej wyeksponowane na ryzyko dekoniunktury. Branża z nadzieją patrzy na fundusze unijne, których wpływ może zacząć być odczuwalny w 2 połowie 2021 roku.

 

Usługi

Sektor usług najmocniej i bezpośrednio odczuł skutki lockdown’u. Wzrost liczby upadłości był zauważalny tu już po 1 półroczu 2020, po 3 kwartałach ich liczba wzrosła o 42%, stanowiąc 26% wszystkich niewypłacalności w gospodarce. Największe przyrosty zanotował segment HoReCA oraz działalność naukowo-szkoleniowa. Wielu przedsiębiorców nie było wstanie pokrywać kosztów stałych, zobowiązań finansowych bez generowania dochodów przez wiele tygodni. Niestety wciąż nieopanowana sytuacja sanitarna w kraju wymusza wprowadzanie administracyjnych obostrzeń w zależności od strefy (skrócenie czasu pracy lokali, ograniczenia ilościowe dotyczące zgromadzeń). Trudna sytuacja w usługach zatem dalej utrzymuje się.

 

Rolnictwo

Po 3 kwartałach 2020 liczba upadłości wśród rolników dalej dynamicznie rosła (+28%), przy czym udział tego sektora w ogóle postanowień stanowił 10%. Ustawa Prawo Restrukturyzacyjne została zaadresowana także do rolników – obecnie rolnik ma możliwość ogłoszenia upadłości zarówno konsumenckiej, jak i tradycyjnej. Do 2015 roku rolnik był traktowany jak konsument, dlatego od kilku lat obserwujemy stałe przyrosty upadłości w branży rolniczej, mamy tu do czynienia ze statystycznym efektem bazy.

Pobierz tę notatkę prasową : Upadłości i restrukturyzacje firm w Polsce w 3 kwartałach 2020 roku... (680,17 kB)
Góra
  • Polish
  • English