pol-PL
07.05.2020
Aktualności korporacyjne

COVID-19 ponownie kieruje uwagę na zadłużenie krajów wschodzących

COVID-19 ponownie kieruje uwagę na zadłużenie krajów wschodzących

Mimo że do tej pory w centrum zainteresowania były głównie Chiny, Europa i Stany Zjednoczone, konsekwencje pandemii COVID-19 będą prawdopodobnie jeszcze poważniejsze dla gospodarek wschodzących.

 

Chociaż stopień ich podatności na ten wstrząs zależy od wielu czynników, kluczową kwestią jest wyjściowy stan finansów publicznych, gdyż to on determinuje zdolność reakcji na liczne gospodarcze konsekwencje kryzysu. Jednak poziom długu publicznego w tych krajach już w 2019 r. był rekordowo wysoki. Coface ocenia bezpośrednie ryzyko (ekonomiczne i sektorowe), jakie niesie ze sobą pandemia dla rozwoju krajów wschodzących.

 

Odpływy kapitału i zwiększone ryzyko długu publicznego idą w parze, nawet w przypadku gospodarek zadłużonych w walucie lokalnej

Odpływy kapitału na niespotykaną dotąd skalę są najbardziej bezpośrednim skutkiem rosnącej globalnej niepewności na rynkach wschodzących. W marcu zagraniczni inwestorzy pozbyli się obligacji i akcji spółek z 24 rynków wschodzących o wartości ponad 80 mld USD – to czterokrotnie więcej w porównaniu z ostatnim kwartałem 2008 r.

W pierwszym kwartale waluty krajów o silnych podstawach uległy osłabieniu. Ogólnie rzecz biorąc, największy cios otrzymały waluty krajów wschodzących z płynnymi rynkami finansowymi. W tym okresie największe osłabienie walut względem dolara amerykańskiego zanotowano w Brazylii, RPA, Rosji i Meksyku (ponad 25 proc.), Kolumbii i Indonezji.

Należy przy tym zauważyć, że odpływy kapitału były mniej znaczące w pierwszej połowie kwietnia. Doprowadziło to do podwyższenia oprocentowania skarbowych papierów wartościowych denominowanych w walucie lokalnej – gdyż chociaż ich emitent jest z pewnością zabezpieczony przed ryzykiem walutowym, sięgnięcie po te instrumenty skutkuje dodatkowym wzrostem stóp procentowych. Kraje, które uważały, że uwolniły się od „grzechu pierworodnego” – tj. niemożności emisji obligacji w walutach lokalnych – dziś ostatecznie nie mają tej odporności.

Wiele mniejszych gospodarek wschodzących lub rozwijających się nie jest w stanie emitować obligacji we własnej walucie. Z pewnością korzystały one z dużej płynności globalnej w ostatnich latach, emitując obligacje w walucie obcej. Dziś jednak ciężar tych zobowiązań zwiększył się dodatkowo w wyniku wzrostu krajowych stóp procentowych – szczególnie w Ekwadorze, Angoli i Sri Lance.

W celu ograniczenia skali tych odpływów kapitału banki centralne krajów wschodzących podjęły decyzję o interwencji na rynku walutowym. Inne instytucje, takie jak Europejski Bank Centralny i amerykańska Rezerwa Federalna, uruchomiły programy zakupu aktywów obejmujące obligacje państwowe niektórych krajów (Filipiny, Kolumbia, RPA i Polska).

 

Gospodarki wschodzące, zadłużone już przed kryzysem, ucierpią na skutek trzech wstrząsów: zamknięcia, spadku cen ropy naftowej oraz zmniejszenia przychodów z turystyki

Oprócz ryzyka związanego z finansami publicznymi i osłabieniem walut, przy ocenie ryzyka kraju Coface bierze pod uwagę narażenie krajów wschodzących na ryzyko związane z Covid-19.

Przede wszystkim kraje dotknięte pandemią, których rządy podjęły decyzję o wprowadzeniu obowiązkowych ograniczeń, będą musiały zmierzyć się ze wzrostem zadłużenia wynikającym zarówno ze spadku wpływów podatkowych w związku z kryzysem wywołanym koronawirusem, jak i ze zwiększonych kosztów opieki zdrowotnej oraz wydatków koniecznych w celu złagodzenia konsekwencji ekonomicznych odczuwanych przez społeczeństwo. Na dzień 10 kwietnia 2020 r. w takiej sytuacji znajdowało się 87 krajów.

Państwa uzależnione od przychodów z turystyki (przy progu 15 proc. PKB) odczują również skutki restrykcji w podróżach międzynarodowych. W celu uniknięcia pogorszenia się sytuacji zdrowotnej wiele z tych krajów wdrożyło ograniczenia i zamknęło swoje granice przed podróżnymi. Sektor turystyki stanowi co najmniej 15 proc. PKB w 45 krajach, w tym w Maroku, Tunezji, Meksyku, Tajlandii, na Filipinach, w Chorwacji i Kambodży.

Poszkodowane będą również kraje rozwijające się uzależnione od dochodów z eksportu surowców nierolniczych. Pomimo przewidywanego przez Coface odbicia cen w drugiej połowie roku prognozowana cena (średnio 45 USD za baryłkę ropy Brent w 2020 r.) nie wystarczy, aby kraje bazujące na eksporcie zdołały zrównoważyć swoje salda budżetowe i obrotów bieżących. Tym bardziej, że oprócz efektu „cenowego” kraje, które zgodziły się drastycznie zmniejszyć produkcję w celu ograniczenia konsekwencji spadku cen związanego z osłabieniem popytu (w tym Arabia Saudyjska), będą odczuwał również skutki „wielkościowe”. To właśnie w krajach eksportujących surowce przewiduje się największy spadek salda budżetowego w tym roku (odpowiednio o -15 proc. i -16 proc. PKB dla Algierii i Omanu według danych MFW).

Obecnie 9 krajów odczuwa skutki 3 z 4 powyższych źródeł zagrożenia: RPA, Algieria, Angola, Ekwador, Liban, Mauretania, Oman, Tunezja i Wenezuela. 31 krajów jest dotkniętych przez dwa z nich, a 71 przez jeden.

Dodatkowe finansowanie planowane przez organizacje międzynarodowe (w szczególności MFW) oraz korekty zadłużenia ogłoszone przez kraje będące wierzycielami pomogą wielu krajom o niskich dochodach, ale w niewielkim stopniu wesprą największe gospodarki wschodzące.

 

Sprawdź publikacje

 

 

 

 

 

 

 

 

Pobierz tę notatkę prasową : COVID-19 ponownie kieruje uwagę na zadłużenie krajów wschodzących (90,62 kB)

Patrz także


KONTAKT DLA MEDIÓW
 
Beata Padzik
Kierownik Działu Marketingu i PR 
T. (+48 22) 465 00 12
M. (+48) 503 079 022
E. beata.padzik@coface.com

Góra
  • Polish
  • English