Po raz pierwszy od okresu sprzed pandemii odnotowano spadek liczby niewypłacalności. W I kwartale 2026 r. zarejestrowano 1288 przypadków (-10,1% r/r), co może wskazywać na wchodzenie rynku w bardziej stabilną fazę. Dane za ten okres potwierdzają spadek liczby postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych.
Początek roku przyniósł pierwszą od lat przedpandemicznych zmianę trendu w zakresie niewypłacalności przedsiębiorstw. W pierwszym kwartale 2026 r. niewypłacalność ogłosiło 1288 firm, co oznacza spadek o 10,1% w porównaniu do analogicznego okresu 2025 r. Ta istotna zmiana może świadczyć o dojrzewaniu procesów restrukturyzacyjnych – ich dotychczas dynamiczny wzrost i rosnąca popularność, która istotnie wpływała na statystyki niewypłacalności, zaczyna się stabilizować. Jeśli trend spadkowy utrzyma się w kolejnych kwartałach, a liczba nowych postępowań restrukturyzacyjnych pozostanie na względnie stałym poziomie, kluczową rolę w kształtowaniu dynamiki niewypłacalności mogą zacząć odgrywać czynniki makroekonomiczne.
W niniejszym raporcie zastosowano zaktualizowaną metodologię obliczania statystyk niewypłacalności. Wprowadzone zmiany (m.in. pomniejszenie o wartość „PZU”) nieznacznie obniżają prezentowane wartości względem wcześniejszych publikacji, nie wpływają jednak na ogólną interpretację wyników ani wnioski dotyczące trendów. Pozwalają natomiast na ich bardziej precyzyjne odzwierciedlenie, skoncentrowane na formalnie wszczętych sprawach insolwencyjnych. W opracowaniu przedstawiamy dane dotyczące liczby niewypłacalności odnotowanych w Polsce w 2026 r.
Chociaż wyjątkowo mroźna zima w pierwszym kwartale tego roku ciążyła na aktywności ekonomicznej, polska gospodarka nadal wykazywała solidne tempo wzrostu. Dopiero w ostatnim miesiącu badanego okresu doszło do istotnego szoku podażowego związanego z blokadą cieśniny Ormuz. Jego konsekwencje dla globalnej podaży surowców są znacznie szersze i wykraczają poza rynek ropy naftowej czy gazu, obejmując również istotne ograniczenie podaży nawozów, aluminium oraz siarki. Niemniej jednak skutki gospodarcze tego zdarzenia w pierwszym kwartale były ograniczone i paradoksalnie doprowadziły nawet do krótkoterminowego pobudzenia aktywności gospodarczej.
komentuje Mateusz Dadej, Główny Ekonomista Coface w Polsce i w Regionie Europy Centralnej
Pewną nadzieją na kolejne miesiące jest poprawiająca się konsumpcja co powinno się przełożyć na lepsze wyniki firm. Jest jednak sporo niewiadomych z uwagi na konflikt na Bliskim Wschodzie co przy drastycznych podwyżkach cen ropy negatywnie może wpłynąć na inflacje i dalsze ożywienie. Niestety obecna sytuacja generuje więcej znaków zapytania niż optymistycznych scenariuszy na poprawę ekonomiczną na świecie.
Pobierz raport i bądź na bieżąco!
