pol-PL
31.12.2014
Aktualności korporacyjne, Informacje o ryzykach krajów i analizy ekonomiczne

Coface opublikował raport nt. bankructw w Polsce w 2014 r.

Coface opublikował raport nt. bankructw w Polsce w 2014 r.

W 2014 roku polskie sądy ogłosiły upadłość 823 podmiotów. Mniej bankructw pierwszy raz od czterech lat.

 

Prezentowane statystyki są przygotowywane przez ubezpieczyciela należności Coface od 1997 roku w oparciu o daty wydania postanowień sądów o ogłoszeniu upadłości, czyli faktyczne daty upadłości. Wyniki za rok 2014 nie są ostateczne i należy się jeszcze spodziewać wzrostu o kilkanaście przypadków. Podane dane przedstawiają sytuację na dzień 29 grudnia 2014 r. Dane historyczne pochodzą jednak także z końca grudnia, co zapewnia rzetelność porównań statystycznych.

 

•    W 2014 roku polskie sądy ogłosiły upadłość 823 podmiotów, czyli o 7 proc. mniej niż w roku 2013. Dla przypomnienia w 2013 roku polskie sądy ogłosiły upadłość 883 podmiotów, czyli jedynie o 1 proc. więcej niż w roku 2012.

 

•    Poprawa sytuacji producentów, to w dużej mierze efekt lepszej kondycji branży budowlanej. Produkcja zanotowała w 2014 r. 14 proc. spadek liczby upadłości, a budowlanka aż 21 proc. Zachowania płatnicze w sektorze produkcji stopniowo się poprawiają i można mieć nadzieję, że pozytywne trendy w zakresie upadłości utrzymają się również w roku 2015.

 

•    Dzięki dobrym wynikom polskiej gospodarki i rosnącemu popytowi wewnętrznemu, handel nieco poprawił swoje notowania i liczba bankructw uległa tutaj zmniejszeniu o 6 proc.

 

•    Najwyższy wzrost upadłości zanotowano w 2014 r. w sektorze transportowym. Branża została dotknięta większą o 32 proc. liczbą bankructw w porównaniu do 2013 r. Jest to efektem małej dynamiki wzrostu eksportu.

 

•    Od 1997 r. – od kiedy Coface rozpoczął monitorowanie liczby firm upadających, największą liczbę bankructw odnotowano w roku 2002. Firm, które upadły było wtedy aż 1863. Od tego czasu trwał trend spadkowy, by w 2008 r. zatrzymać się na liczbie 411 bankructw.

 

•    Rok 2015 będzie okresem stabilnego wzrostu gospodarczego. To, co dzieje się obecnie na Ukrainie oraz wzajemne sankcje nakładane przez Unię Europejską i USA z jednej strony oraz Rosję z drugiej, może wpłynąć negatywnie na liczbę upadłości w Polsce. Nie będzie to wpływ na tyle silny, by odwrócić trend spadkowy. Może go co najwyżej osłabić. Wynika to z faktu, iż dla polskich przedsiębiorstw najważniejszy jest rynek wewnętrzny i popyt polskiego konsumenta. Dodatkowo pozytywnie na sytuację polskich przedsiębiorstw będą wpływały środki unijne, jakie pojawią się w Polsce w najbliższych latach – powiedział Marcin Siwa, dyrektor oceny ryzyka w Coface

 

 

 

wykres 2014

Postanowienia upadłościowe w Polsce w latach 1997-2014 wg Ogólnopolskiego Informatora Upadłościowego Coface

 

Komentuje Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface w Europie Centralnej

 

Analiza statystyk upadłościowych przedstawia wreszcie lepszy obraz sytuacji polskich przedsiębiorstw – rosnący przez ostatnie 4 lata trend upadłości został przerwany i rok 2014 przynosi o 7 proc. mniej bankructw niż w roku 2013. Zwłaszcza w obliczu doświadczonych trudności i ograniczonych wyników finansowych wielu firm w 2013 r., lepszy obraz statystyk upadłościowych w 2014 r. jest tym bardziej pozytywną i wyczekiwaną informacją.

 

Jednak w ostatnich dniach roku 2014 wiemy już, że nie przyniósł on spodziewanej skali poprawy, która przyczyniłaby się do istotnego polepszenia wyników finansowych polskich przedsiębiorstw. Tempo ożywienia gospodarczego zostało zakłócone przede wszystkim przez ryzyka płynące ze strony zewnętrznej. Ożywienie w strefie euro pozostało słabe i powolne, a jego dynamika stała się rozczarowująca i nierówna w zależności od kraju Eurolandu. Wskaźniki obrazujące wyniki gospodarki niemieckiej - głównego odbiorcy naszego eksportu - wskazują, że rozwija się ona poniżej potencjału i oczekiwań. Niemcy co prawda uniknęły technicznej recesji, ale wskaźniki wyprzedzające potwierdzają, że nie następuje jeszcze definitywny powrót na ścieżkę ożywienia gospodarczego.
Spowolnienie w gospodarce rosyjskiej i nałożone embargo na produkty rolno-spożywcze nie wywołuje dotkliwych rezultatów w ujęciu makroekonomicznym. Jednak dla wielu polskich przedsiębiorstw wiąże się z zamknięciem stałego kierunku eksportowego i wpływa negatywnie na ich sytuację finansową. Firmy nastawione na handel z Rosją, zwłaszcza towarami objętymi embargiem, starają się poszukiwać innych rynków zbytu, jednak wiele z nich odczuwa odcięcie od wieloletniej bazy odbiorców, a statystyki upadłościowe będą zasilane ich bankructwami jeszcze przez kilka kolejnych kwartałów.

 

Niemniej jednak tempo wzrostu gospodarczego będzie w  2014 r. niemalże dwukrotnie wyższe niż ubiegłym i wyniesie 3,2 proc. - zgodnie z prognozami Coface. Główną siłą napędową polskiej gospodarki stał się popyt krajowy, zarówno dzięki wyższym wydatkom konsumpcyjnym gospodarstw domowych, jak i większej skłonności przedsiębiorstw do inwestycji w aktywa trwałe. Popyt wewnętrzny nadal będzie istotnie wspierał wzrost gospodarczy Polski w 2015 r., który według naszych prognoz osiągnie 3,1 proc.
Pomimo wspomnianych wcześniej zawirowań na rynkach zewnętrznych, polskie przedsiębiorstwa bardziej optymistycznie oceniają perspektywy krajowej działalności biznesowej, przekładając to na wzrost zatrudnienia oraz płac. Mizerne ożywienie gospodarcze w strefie euro nie przeszkadza jednak polskim firmom w dynamicznym zwiększaniu wolumenu eksportu do Eurolandu i na inne rynki. W pierwszych trzech kwartałach 2014 r. całkowity eksport Polski wzrósł o ponad 5 proc. w ujęciu rocznym przewyższając dynamikę osiągniętą zarówno w latach 2012 i 2013.

 

Rok 2015 będzie okresem stabilnego wzrostu gospodarczego. Jeśli ożywienie w strefie euro nabierze szybszego tempa, przełoży się to na lepsze perspektywy dla polskich przedsiębiorstw, które będą korzystać nie tylko na utrzymującym się stabilnym popycie krajowym, ale również na wyższej dynamice zamówień eksportowych.

 

Upadłości według branż

 

upadloscie branze 2014

Komentuje Marcin Siwa, dyrektor oceny ryzyka w Coface

 

Kończący się rok 2014 pomimo trudności, z jakimi borykało się wiele przedsiębiorstw i negatywnych zjawisk geopolitycznych, przyniósł nadzieję na przynajmniej średnioterminowe odwrócenie negatywnych trendów w statystykach upadłościowych. Oczywiście sytuacja wygląda różnie w zależności od branży, jednak spadek liczby upadłości napawa ostrożnym optymizmem.

 

Produkcja

Po bardzo trudnym roku 2013, w którym produkcja przemysłowa była branżą o największej dynamice wzrostu upadłości, w roku 2014 mamy do czynienia ze spadkiem o 14 proc. (cały sektor produkcji) oraz o 17 proc. w produkcji przemysłowej. Sektor odczuwa efekty wzrostu gospodarczego i zwiększonego popytu wewnętrznego. Czynniki te wpływają na wzrost zamówień, zwiększoną sprzedaż, a także zdecydowanie poprawiającą się płynność przedsiębiorstw działających w sektorze produkcyjnym. Zachowania płatnicze w branży stopniowo się poprawiają i można mieć nadzieję, że pozytywne trendy w zakresie upadłości utrzymają się również w roku 2015.

Widoczna jest poprawa zarówno w branży produkującej materiały budowlane, jak i meble czy inne wyroby drewniane. Świadczy to o kończącej się zapaści w budownictwie i rosnącym popycie ze strony firm budowlanych, a także klientów prywatnych, remontujących czy urządzających swoje domy i mieszkania. Jedyną branżą w sektorze produkcyjnym, w której widoczne było w roku 2014 pogorszenie sytuacji płynnościowej i wzrost liczby bankructw była produkcja spożywcza. Miały na to wpływ zarówno sankcje gospodarcze nałożone na Rosję i rosyjska odpowiedź wstrzymująca import artykułów rolno-spożywczych z Polski, ograniczające możliwości sprzedaży na ten rynek, słaby wzrost gospodarczy w krajach Unii Europejskiej utrudniający sprzedaż na inne rynki, a także będąca konsekwencją wcześniej wymienionych czynników znacznie większa konkurencja na polskim rynku. Wiele firm bowiem sobie chciało zrekompensować utratę rynków zagranicznych sprzedażą krajową, co napędziło walkę cenową.

 

Handel

Dzięki dobrym wynikom polskiej gospodarki i rosnącemu popytowi wewnętrznemu, handel nieco poprawił swoje notowania i liczba bankructw uległa tutaj zmniejszeniu o 6 proc. Szczegółowa analiza pokazuje spadek upadłości (o 5 proc.) w handlu hurtowym, jednak wzrost ich liczby (7 proc.) w handlu detalicznym. Zauważanle są istniejące już od dłuższego czasu tendencje w tej branży: bardzo duża konkurencja, presje na marże, a w konsekwencji także na płynność oraz postępująca konsolidacja sektora. Upada coraz więcej małych firm handlowych, które nie potrafią wynegocjować z dostawcami warunków porównywalnych do uzyskiwanych przez największych hurtowników i detalistów. Nie mogą zatem konkurować ceną, a ta, w oczach finalnego konsumenta ma najczęściej  decydujące znaczenie.

 

Budownictwo

W roku 2014 zanotowano o 21 proc. mniej upadłości wśród firm budowlanych w stosunku do roku 2013. To efekt dwóch czynników: wysokiej bazy – liczba upadłości w sektorze w ostatnich latach osiągała bardzo wysokie poziomy oraz dostosowania się większości, szczególnie większych firm do trudniejszych warunków rynkowych. Poprawa koniunktury w budownictwie mieszkaniowym i spodziewany wzrost poziomu inwestycji infrastrukturalnych, dają podstawę do ostrożnego optymizmu, co do sytuacji branży w roku 2015. Większość firm zakończyła procesy restrukturyzacyjne, ograniczyła koszty i dostosowała je do mniejszego popytu, poprawiły się też zachowania płatnicze. Opóźnienia w płatnościach występują głównie wśród mniejszych firm, szczególnie podwykonawczych, które są zwykle źródłem taniego kredytowania dla większych podmiotów.

 

Transport

Warto zwrócić uwagę na branżę transportową, która została dotknięta dość wysokim wzrostem liczby upadłości (o 32 proc.). Jest to efektem małej dynamiki wzrostu eksportu. Ograniczone możliwości handlu z Rosją i Ukrainą, a także stagnacja na rynkach Europy Zachodniej spowodowały, że przewożonych jest mniej towarów, a więc popyt na usługi transportowe jest mniejszy. Im dłużej utrzymywał będzie się konflikt na Ukrainie, tym bardziej będą rosły trudności z płynnością w transporcie, a w efekcie nadal rosnąć może liczba upadłości.

 

 

Upadłości według regionów

 

REGIONY 2014

 

Województwo mazowieckie znajduje się jak zawsze na pierwszym miejscu pod względem liczby upadłości w Polsce, co odzwierciedla największą liczbę zarejestrowanych podmiotów gospodarczych. W 2014 r. widzimy jednak poprawę, bowiem sądy na Mazowszu ogłosiły o 9 proc. mniej postanowień upadłościowych. Na drugim miejscu jest województwo dolnośląskie z 15 proc. spadkiem bankructw. Trzecie miejsce zajmuje Małopolska, która zanotowała 6 proc. wzrost liczby upadłości. Znaczną poprawę widzimy w łódzkim, a największe pogorszenie na Podkarpaciu.

 

Upadłości według form prawnych przedsiębiorstw

 

RODZAJ DZIALANOSCI 2014

 

Analizując upadłości pod kątem form prawnych, zauważamy nieznaczne zmiany w ich strukturze. Nadal na prowadzeniu pozostają trzy wiodące formy tj. spółki z o.o., przedsiębiorcy i spółki akcyjne. Tak, jak we wszystkich historycznych statystykach najwięcej upadało spółek z ograniczoną odpowiedzialnością. Mamy tu jednak 13 proc. poprawę w stosunku do roku 2013. Udział firm z tą formą prawną wynosi 55 proc. w ogólnej liczbie bankrutów. Więcej upadłości zanotowano natomiast w grupie osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą. W 2014 r. jest ich o 2 proc. więcej niż rok wcześniej. Statystyki pokazują, że lepiej radzą sobie spółki akcyjne (8 proc. w ogólnej liczbie bankructw), ich liczba spadła w 2014 r. o 13 proc.

 

Wielkość, zatrudnienie wiek upadających firm

 

Analiza obrotów firm, których upadłość ogłoszono w 2014 roku wskazuje, że problem niewypłacalności dotyczy przede wszystkim firm średnich i małych. Na około 50 proc. przedsiębiorstw, o których dane finansowe posiadał Coface*, 31 proc. to firmy z obrotem do 5 mln złotych. Ich udział wyraźnie spada w ostatnio badanych 4 latach. W 2011 r. (odkąd analizie poddano wielkość obrotów wśród firm bankrutujących) najmniejszych firm zbankrutowało aż 42 proc.

 

OBROTY 2014

 

Obecnie zdecydowanie największą grupę stanowią firmy średnie z przychodami pomiędzy 5 a 50 mln złotych, jest ich 56 proc. – o 3 pkt proc. mniej niż w 2013 r. Przedsiębiorstwa powyżej 50 mln obrotów stanowiły w ostatnich dwunastu miesiącach 13 proc. niewypłacalnych firm. Największym bankructwem było ogłoszenie przez sąd w maju 2014 r. upadłości spółki Domex, właściciela między innymi sieci ponad 250 elektromarketów Avans w całej Polsce. W 2013 r. w poważnych tarapatach znalazł się Mix Electronics, ale wówczas sąd zgodził się na upadłość układową.

 

Na pierwszych pięciu miejscach listy upadłości (pod względem obrotów) znalazły się spółki, wobec których ogłoszono upadłość w celu likwidacji majątku: DOMEX Sp. z o.o., Infrastruktura Kapuściska S.A., FAGORMASTERCOOK S.A., ALPINE BAU GMBH Sp. z o.o. Oddział w Polsce, HENPOL Sp. z o.o.

* Należy dodać, że większość firm, których danych finansowych Coface nie posiadał, to przedsiębiorstwa małe, które często nie publikują swoich danych finansowych.

 

Bankructwa przedsiębiorstw to również wielki problem społeczny. Po restrukturyzacji firm, wiele miejsc pracy udaje się zachować, jednak – szczególnie w mniejszych miejscowościach – upadłość dużego pracodawcy rodzi problemy dla całego regionu. Analizując zatrudnienie w firmach, których upadłość ogłoszono, firmy o największych obrotach mają również największe zatrudnienie. Wśród firm, które zbankrutowały pojawiają się zatem najwięksi pracodawcy: DOMEX Sp. z o.o., FAGORMASTERCOOK S.A., ELEKTRODOM Sp. z o.o., Infrastruktura Kapuściska S.A. Na około 50 proc. przedsiębiorstw, o których dane o zatrudnieniu posiadał Coface, zdecydowaną większość, bo aż 67 proc. przedsiębiorstw stanowią te zatrudniające od 10 do 100 osób. Znacznie mniej jest firm, gdzie pracuje do 9 osób – 19 proc. Najmniejszą grupę stanowią bankruci, zatrudniający najwięcej pracowników, powyżej 100 osób, było ich 14 proc.

 

Z analizy wieku firm (Coface posiada ponad 80 proc danych dotyczących roku powstania przedsiębiorstwa) wynika, że na szczycie listy pojawiają się dwie duże firmy z wieloletnią historią. Wśród bankrutów są Infrastruktura Kapuściska S.A, powstała w 1940 r. oraz FAGORMASTERCOOK S.A., działająca od 1945 r. Aż 93 proc. firm, które upadły zostało założonych po transformacji ustrojowej, która miała miejsce w połowie 1989 roku.

Pobierz tę notatkę prasową : Coface opublikował raport nt. bankructw w Polsce w 2014 r. (724,07 kB)

Kontakt


Martyna Wlodarczyk

COFACE
PR Manager
Al. Jerozolimskie 142 A
02-305 Warszawa
T. (+48 22) 465 02 22
M. (+48) 509 467 531
E. martyna.wlodarczyk@coface.com

Góra
  • Polish
  • English